Notice: Use of undefined constant d - assumed 'd' in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/showa.php on line 2

Notice: Undefined variable: menu in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/menu.inc on line 23

Notice: Undefined variable: szczegoly in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/showa.inc on line 28
 

   Inne
 powrót
Domowy stół montażowy

Domowy stół montażowy

Czy jeszcze kilka lat temu wyobrażaliście sobie edycję dużych plików multimedialnych na domowym komputerze? Zapewne nie. Tymczasem współczesne superwydajne pecety pozwalają stworzyć tanie studio do montażu, obróbki i nagrywania materiału audio-wideo.

Obróbka nawet niewielkiego zbioru zawierającego film pochłaniała do niedawna całą moc obliczeniową naszych poczciwych pecetów i zabierała dużo czasu. Rozwój komputerów, a co za tym idzie - znaczny wzrost ich wydajności, umożliwił powstawanie coraz bardziej zaawansowanych programów, niemal realistycznych gier działających w czasie rzeczywistym oraz zbudowanie na bazie peceta domowego centrum rozrywki. Współczesne "blaszaki" mogą bez problemu posłużyć również jako stoły montażowo-mikserskie, ułatwiając zaawansowaną obróbkę plików multimedialnych.

Kamery wideo standardu DV są dostępne dla coraz większej rzeszy posiadaczy pecetów, a nagrywarki DVD kosztują tyle, ile do niedawna napędy CD. Faktem jest też, że wiele naprawdę użytecznych programów, pozwalających dowolnie przycinać, konwertować czy nagrywać zbiory multimedialne, jest dostępnych za darmo lub za przysłowiowy grosik. Dlatego zbudowanie domowego studia do obróbki multimediów nie nadszarpnie naszego budżetu.

Poniżej przedstawiamy ponad dwadzieścia (wszystkie znajdują się na CHIP-CD/DVD) tanich lub zupełnie bezpłatnych programów, pozwalających m.in. zgrać muzykę z płyty CD, przekonwertować tak powstały zbiór WAVE do formatu MP3 i zapisać go na płycie CD-R. Inne narzędzia umożliwią "wyciągnięcie" ścieżki audio z filmu DVD, obróbkę takiego materiału i zapisanie muzyki w postaci wielokanałowego zbioru audio. Posiadacze kamer wideo też mogą się wykazać talentem. Po zgraniu materiału z imienin bez trudu zapiszą go w postaci zbioru DivX czy XviD np. za pomocą bardzo popularnej aplikacji Gordian Knot. Powodzenia! 


Audio: konwersja i obróbka dźwięku za darmo

Zestaw freeware'owych programów pozwoli zgrywać muzykę z płyt CD, wyodrębnić ją z filmu DVD, a także przekonwertować do postaci zbiorów MP3.
Nie ma chyba użytkownika nagrywarki, który chociaż od czasu do czasu nie kopiowałby krążków CD-Audio. Choć programów do powielania płyt muzycznych nie brakuje, to zdecydowanym liderem w tej kategorii pozostaje od dawna Exact Audio Copy. Jego unikatowymi cechami są mechanizmy mające za zadanie wykrywanie i korekcję błędów, które mogą wkraść się do muzyki podczas jej ripowania. Nośniki audio są bowiem znacznie słabiej zabezpieczone przed przekłamaniami niż dyski z danymi komputerowymi i brak należytej kontroli odczytywanych informacji może prowadzić do słyszalnych usterek. O tym, że jest to jak najbardziej rzeczywisty problem, mogą zaświadczyć użytkownicy sieci P2P, w których roi się od muzyki z trzaskami, stukami i innymi zakłóceniami. EAC dysponuje najbardziej wyrafinowanymi algorytmami do wykrywania tych błędów. Do aplikacji można też dołączyć LAME'a, czyli najlepszy darmowy kompresor MP3, i w ten sposób produkować "empetrójki" bezpośrednio z krążków audio. EAC potrafi też oczywiście wypalać nośniki CD-Audio z obrazów utworzonych przez siebie lub inne aplikacje.
 

Z płyt CD do MP3

Niestety, EAC-owi nieco brakuje do ideału: jego początkowa konfiguracja jest dość trudna i niekiedy czasochłonna. Należy jednak pamiętać, że prawidłowe dobranie parametrów pracy programu jest absolutnie koniecznie - w przeciwnym wypadku zaawansowane funkcje wykrywania błędów będą działały błędnie lub też wcale nie zostaną aktywowane.

Konfigurację EAC-a najlepiej przeprowadzić za pomocą kreatora wyświetlanego po pierwszym uruchomieniu aplikacji. Jeśli oprócz kopiowania płyt CD-Audio planujemy też kodowanie nagrań do formatu MP3, pamiętajmy, aby wcześniej rozpakować w dowolnym miejscu na dysku twardym archiwum LAME. Kluczowe znaczenie dla wysokiej jakości ripowanej muzyki ma wybranie opcji Chcę mieć dokładne wyniki w oknie Preferencje zgrywania. Po wskazaniu tej odpowiedzi EAC przejrzy swoją bazę danych w poszukiwaniu parametrów naszego napędu. Jeśli zostaną one odnalezione, większość ustawień będzie dobrana automatycznie. Jeżeli jednak poszukiwania te zakończą się fiaskiem, konieczna będzie ręczna kalibracja za pomocą płyty testowej - opisu całej procedury należy szukać w dokumentacji programu. Dobierając w kreatorze ustawienia kompresora LAME, należy z kolei użyć zalecanych ustawień r3mix - dzięki temu generowane będą pliki MP3 o zmiennej przepływności (VBR) i bardzo dobrej jakości. Szczegółowe parametry tworzonych zbiorów ustalimy później, wywołując okno EAC | Opcje kompresji. Następnie trzeba wybrać odpowiedź Jestem ekspertem więc pozwól mi korzystać z całego potencjału EAC-a. Przed przystąpieniem do kopiowania muzyki warto się jeszcze upewnić, czy w oknie EAC | Opcje napędu | Tryb zgrywania wybrany jest Tryb pewny, który jako jedyny zapewnia uzyskiwanie dobrych rezultatów.

Kopiowanie muzyki na dysk twardy rozpoczyna się po wydaniu polecenia Akcja | Utwórz obraz i arkusz dyrektyw | Bez kompresji. Po zakończeniu ripowania otrzymamy plik WAVE oraz zbiór CUE, który przechowuje informacje o układzie oryginalnej płyty (długość ścieżek, odstępy między nimi). Kopię naszego krążka nagramy po kliknięciu Narzędzia | Wypalanie | Plik | Wczytaj arkusz dyrektyw, wskazaniu utworzonego przed chwilą pliku CUE i wybraniu polecenia Płyta | Wypalaj.

Jeśli zajdzie potrzeba utworzenia plików MP3, zaznaczamy interesujące nas ścieżki i klikamy Akcja | Zgrywaj wybrane nagrania | Z kompresją. Parametry generowanych "empetrójek" ustalamy w oknie EAC | Opcje kompresji | Zewnętrzna kompresja. Ważne jest tutaj pole Dodatkowe opcje linii poleceń, w którym widoczny jest m.in. wpis --alt-preset standard. Zmieniając go, otrzymamy zbiory MP3 o różnych parametrach. Oto dostępne możliwości:

--alt-preset medium - przepływność zmienna w zakresie 150-180 kb/s,
--alt-preset standard - przepływność zmienna w zakresie 170-210 kb/s,
--alt-preset extreme - przepływność zmienna w zakresie 200-240 kb/s.
 
 

To nie jest trudne: kopiowanie muzyki z płyt DVD

Na płytach DVD są rozpowszechniane nie tylko filmy, ale też zapisy koncertów i teledyski. Niekiedy istnieje więc potrzeba skopiowania ścieżki dźwiękowej z krążka DVD na płytę CD-Audio. Posługując się odpowiednimi narzędziami, możemy utworzyć dwa rodzaje nośników kompaktowych: klasyczny krążek audio, zgodny z każdym odtwarzaczem, albo specjalny nośnik CD z dźwiękiem wielokanałowym. W tym drugim przypadku koniecznie będzie używanie stacjonarnego odtwarzacza (CD lub DVD) z wyjściem cyfrowym i kierowanie sygnału do amplitunera z dekoderem Dolby Digital. Nagrodę stanowi jednak do 80 minut dźwięku typu 5.1 o niezmienionej jakości w stosunku do DVD, zapisanego na zwykłej płycie CD-R.

Do przeprowadzenia konwersji będą potrzebne dwa programy: DVD Decrypter, czyli program do ripowania płyt DVD (opisujemy go dwie strony dalej), oraz konwerter różnych formatów dźwięku - BeSweet. W pierwszym etapie najwygodniej będzie zgrać z nośnika DVD tylko wybraną ścieżkę Dolby Digital i zdemultipleksować ją (używamy DVD Decryptera w trybie IFO, aktywujemy opcję Stream Processing i zaznaczamy parametr Demux dla wybranego nagrania). W wyniku tego powinniśmy otrzymać pojedynczy plik z rozszerzeniem AC3, który zawiera nasze skompresowane wielokanałowe nagranie.

Konwersję muzyki przeprowadzamy za pomocą BeSweeta. W tym celu musimy najpierw rozpakować nakładkę BeSweet GUI, która zapewni nam wygodny interfejs, utworzyć w jej folderze podkatalog BeSweet i skopiować do niego zawartość archiwum BeSweeta. Po uruchomieniu programu BeSweetGUI.exe mamy możliwość wyboru między kreatorem a pełnym interfejsem programu. W naszym przypadku lepiej skorzystać z kreatora - w przeciwnym razie liczba dostępnych opcji przyprawi nas o zawrót głowy. W kolejnych krokach wystarczy wskazać ścieżkę źródłową (zripowany strumień AC3), wybrać wyjściowy typ muzyki (WAVE) i określić, czy zależy nam na klasycznych nagraniach stereo (16-bit Stereo Wave) czy też ścieżce, która posłuży do wypalenia wielokanałowej płyty CD (5.1 DD-WAVE). Jeśli zamierzamy przygotować muzykę na zwykły krążek CD, powinniśmy jeszcze wywołać okno More Options i włączyć konwersję częstotliwości próbkowania (SSRC) do 44 100 Hz, czyli wartości, która jest używana na klasycznych kompaktach z muzyką. Wygenerowane pliki WAVE nagrywamy na CD, posługując się np. programem Nero Burning ROM. 


Odtwarzanie różnych plików muzycznych

Pliki MP3 to najpopularniejszy sposób rozpowszechniania muzyki w sieciach komputerowych. Oprócz niego spotykanych jest jednak jeszcze kilka innych kodeków: MPEGplus/Musepack (rozszerzenie MPC), Monkey's Audio (APE) i Free Audio Loss-less Codec (FLAC). Powszechnie używany Winamp tuż po zainstalowaniu nie potrafi dekodować żadnego z nich. Na szczęście wystarczy rozbudować go odpowiednimi wtyczkami, a będziemy mogli odsłuchiwać każde nagranie tak samo wygodnie jak pliki MP3.

Dla każdego formatu dostępne są programy instalacyjne automatycznie kopiujące odpowiednie wtyczki do katalogu Winampa. W przypadku kodeków Monkey's Audio i FLAC w skład pakietu wchodzą też: kompresor, dekompresor i nakładka służąca do wygodnego pakowania lub rozpakowywania muzyki.

Chociaż trudno o odtwarzacz audio wygodniejszy w obsłudze od Winampa, to istnieje też grupa zagorzałych zwolenników programu Foobar2000. Rzeczywiście, pod wieloma względami jest to najlepszy odtwarzacz na świecie, wyposażony w olbrzymią liczbę wtyczek umożliwiających odtwarzanie niemal każdego formatu muzyki, jaki dotąd stworzono, zawierający doskonałej jakości dekodery, a w dodatku mający wyjątkowo małe wymagania sprzętowe. Jedyna wada tej aplikacji jest jednak widoczna natychmiast po jej uruchomieniu: trudno znaleźć inny odtwarzacz o równie spartańskim interfejsie. Warto więc samemu wypróbować Foobara i ocenić, czy wysoka jakość dźwięku i bezproblemowa obsługa prawie każdego formatu dostatecznie mocno przemawiają za jego eksploatacją.
 

Porządki w nagraniach

W miarę rozrastania się kolekcji plików muzycznych i przybywania kolejnych płyt wypełnionych zbiorami MP3 lub MPC coraz trudniej będzie nam odnajdywać określone utwory. W pewnym momencie niemal każdy stanie przed koniecznością znalezienia programu do katalogowania zbiorów audio. Wręcz idealnym narzędziem jest MPEG Audio Collection (MAC). Program ten ma wszystko, czego można wymagać od solidnej aplikacji do katalogowania: obsługuje wiele typów zbiorów audio, jest wyjątkowo wygodny w obsłudze, zawiera szybki i precyzyjny mechanizm wyszukiwania oraz potrafi eksportować dane do różnych formatów.

Dodawanie informacji o zbiorach nie może przebiegać wygodniej: wystarczy kliknąć przycisk Dodaj album i wskazać płytę z muzyką lub folder na dysku twardym, a MAC automatycznie przeanalizuje dane i doda je do naszej kolekcji. Kliknięcie przycisku Szukaj pozwala odnaleźć potrzebne nagrania na podstawie ich nazw, zawartości tagów lub parametrów plików. W razie potrzeby możemy też przygotować dla znajomych listę naszych zbiorów w postaci tekstowej lub strony WWW (opcja Kolekcja | Zestawienie). Program uzupełniają edytor tagów oraz moduł do drukowania okładek z opisem zawartości płyt (patrz: Zapomniana melodia). 


Mechanizm AccurateRip

Exact Audio Copy dysponuje specjalnymi mechanizmami mającymi gwarantować najwyższą jakość kopiowanych nagrań. Dla osób, którym to jednak nie wystarcza, opracowano dodatkowy system weryfikacji ripowanej muzyki AccurateRip. Idea jego działania polega na wyliczaniu sum kontrolnych kopiowanych ścieżek i porównywaniu ich z wynikami uzyskiwanymi przez innych użytkowników. Jeśli po zakończeniu odczytu okaże się, że otrzymane wyniki są takie same jak w przypadku innych raportów, można mieć pewność, że odczyt zakończył się sukcesem.

Aby skorzystać z systemu, należy zainstalować pakiet AccurateRip oraz najnowszą bazę danych sum kontrolnych (w chwili pisania tych słów obejmuje ona ponad 14 tysięcy albumów), a następnie skopiować plik AccurateRip.dll z folderu pakietu do katalogu EAC-a. Kolejnym krokiem jest kalibracja oprogramowania. Na szczęście proces ten przebiega automatycznie - wystarczy włożyć do napędu co najmniej trzy oryginalne krążki z listy kilku tysięcy płyt referencyjnych, a wszystkie dane zostaną zebrane automatycznie. Warto jedynie pamiętać, że system AccurateRip działa tylko podczas ripowania płyty do osobnych ścieżek (Akcja | Zgrywaj wybrane nagrania) oraz wymaga włączenia opcji Nadczytuj w obszarach LeadIn i LeadOut lub Uzupełnij brakujące próbki ciszą. Gdy ujrzymy informację o zakończeniu kalibracji, możemy ripować naszą muzykę.

Od tej pory po zakończeniu odczytu każdej płyty, której sumy kontrolne znajdują się w bazie danych AccurateRip, zobaczymy specjalne okno z informacjami o liczbie innych użytkowników, którzy uzyskali takie same rezultaty.


***

DivX/XviD: film może się zmieścić na jednej płycie CD

Wszyscy pamiętamy rewolucję, której w jakości wyświetlanego obrazu dokonał nielegalny kodek DivX. Od tego czasu minęło już prawie 5 lat i sytuacja znacznie się zmieniła.
Zarówno DivX, jak i XviD wywodzą się od formatu MPEG-4. XviD jest darmowy, rozpowszechniany na zasadach Open Source, natomiast za DivX-a od wersji 5 musimy płacić. Ponadto XviD oferuje więcej opcji, dzięki czemu możemy mieć większy wpływ na efekt końcowy. Szybkość kodowania zależy od wielu parametrów, które określamy podczas kompresji. Oczywiście największy wpływ na prędkość pracy kodera ma wybór liczby przebiegów algorytmu. XviD przy podobnych ustawieniach i czasie kompresji gwarantuje jednak lepszą jakość zbioru wynikowego.
 

Własny plik DivX/XviD

Utworzenie skompresowanego pliku wideo z płyty DVD jest procesem złożonym, długotrwałym i podatnym na błędy. Ripowanie wraz z kompresją może trwać bardzo długo, a sama konfiguracja używanych kodeków programów może nawet zaawansowanych użytkowników przyprawić o ból głowy. Jednym z popularniejszych narzędzi umożliwiających nagranie plików DivX/XviD jest prawdziwy "kombajn" Gordian Knot, który tak naprawdę jest zestawem programów do ripowania, indeksowania, "wyciągania" dźwięku, edycji statystyk modyfikacji parametrów kompresji. Zawiera też kalkulatory bitrate'u i rozdzielczości oraz obsługuje skrypty AVS. Jego jedyną wadą, niestety, jest dość skomplikowana obsługa dla mało doświadczonego "filmowca".

Ciekawą alternatywę dla początkujących stanowi zautomatyzowany odpowiednik "pełnego" Gordiana - Auto Gordian Knot, umożliwiający przekodowanie bez większego wysiłku płyt DVD na format DivX lub XviD. Co więcej, AGK pozwala na generowanie filmów z wielokanałowym dźwiękiem w formacie AC3. Aplikacja wymaga zapisania na dysku zawartości DVD (w postaci plików VOB) za pomocą darmowego programu DVD Decrypter (patrz też: Domowy stół montażowy) pracującego w trybie File. Kiedy program zakończy ripowanie naszego krążka DVD, proces przygotowania do konwersji w Auto Gordian Knot przebiega trzystopniowo: wybieramy źródło (katalog z plikami VOB, które wcześniej przygotowaliśmy w programie DVD Decrypter) i katalog docelowy, a następnie wskazujemy ścieżkę dźwiękową oraz napisy i ostatecznie ustalamy rozmiar pliku docelowego. Oczywiście czas kompresji zależy od mocy obliczeniowej naszego komputera, przykładowo: na Pentium 4 2,4 GHz może to trwać nawet 5 godzin! Uwaga: należy pamiętać, że Auto Gordian Knot potrafi jedynie montować napisy na stałe w materiał wynikowy. Jeśli zależy nam na uzyskaniu napisów w postaci powszechnie stosowanych plików tekstowych, musimy sięgnąć po Auto Gordian Knota wraz z aplikacją SubRip (membres.lycos.fr/subrip/). Dokładny opis postępowania znajduje się na stronie www.doom9.org


DivX dla każdego: Auto Gordian Knot

Konfiguracja AGK jest banalna i ogranicza się do kilku kliknięć. Przede wszystkim wskazujemy, czy źródłem materiału będzie katalog DVD ze zgranym wcześniej materiałem (opcja DVD input) czy konkretny plik (File input). Zaznaczamy np. DVD input i określamy ścieżkę do filmu (Input Directory) oraz do pliku wynikowego (Output File).
W kolejnym kroku zaznaczamy ścieżkę dźwiękową oraz rodzaj napisów, następnie określamy rozmiar pliku wynikowego, a w zaawansowanych opcjach wybieramy kodek audio-wideo oraz określamy opcje dotyczące rozdzielczości. Na koniec dodajemy zadanie i klikamy przycisk Start. 
 

Czym to oglądać?

Przy okazji kompresji filmów warto także wspomnieć o tzw. codec packach, zawierających niezbędne do ich odtwarzania kodeki audio i wideo. W Sieci można znaleźć ich naprawdę mnóstwo, trudno więc wybrać ten idealny. Zwykle jednak większość takich pakietów serwuje nam całkowicie niepotrzebne zestawy kodeków, które tylko zaśmiecają system.

Najlepszym wyjściem jest więc instalacja uniwersalnego filtra ffdshow. Pozwala on odtwarzać filmy zakodowane wszelakiej maści kodekami, przy czym nie instaluje "śmieci". Należy pamiętać, że ffdshow to tak naprawdę wrapper (czyli program pośredniczący, korzystający z innych aplikacji) do biblioteki libavcodec. Biblioteka ta jest uniwersalnym koderem-dekoderem multimediów. W jej skład wchodzą zarówno popularne kodeki audio, jak i wideo. Ffdshow to natomiast filtr DirectShow udostępniający część kodeków wideo tejże biblioteki na potrzeby odtwarzania filmów zakodowanych w różnych formatach.

Jeżeli mimo instalacji wspomnianego filtra będziemy mieli problemy z odtworzeniem filmu, przydatny może się okazać program, który analizuje pliki wideo i korzystając z własnej bazy, wyświetla informacje o tym, jakie kodeki zostały wykorzystane podczas kompresji danego filmu oraz czy są one obecnie dostępne w systemie. Jednym z popularniejszych narzędzi tego typu jest GSpot. Najnowsza wersja wreszcie poprawnie działa z XviD-em, Variable Bitrate MP3 oraz AC3. Oprócz wskazania nam brakujących kodeków program zasugeruje, jaki wybór jest najlepszy, oraz poda odsyłacze do odpowiednich stron WWW, pokaże rozdzielczość, bitrate czy liczbę klatek filmu. 


***

DVD: szybko tworzymy kopie zapasowe filmów

Krążki DVD są znacznie bardziej odporne na uszkodzenia niż taśma VHS, a jednak i one czasem mogą zostać zniszczone. Jeśli często pożyczamy znajomym filmy, warto skopiować je na płyty DVD-R lub zapisać jako zbiory DivX/XviD.
Jeśli tylko zamierzamy skopiować film DVD, pierwszą przeszkodą, którą napotkamy, będzie konieczność odszyfrowania zawartości oryginalnej płyty. Prawie wszystkie nośniki, z wyjątkiem tych dołączanych do gazet, są bowiem zabezpieczone przed kopiowaniem za pomocą algorytmu CSS, a przeniesienie zbiorów na dysk twardy przy użyciu menedżera plików uniemożliwia ich późniejszy odczyt. 


Kodery MPEG-2

Za każdym razem, gdy zechcemy utworzyć płytę DVD-Video z materiałów w innym formacie, będziemy potrzebowali kodera MPEG-2. Dziś jednak nie ma darmowego programu, który zapewniałby wysoką jakość kompresowanego obrazu. Najlepiej prezentuje się pod tym względem QuEnc, lecz jego poważną wadą jest brak możliwości bezpośredniego wczytania pliku AVI. QuEnc potrafi bowiem otwierać tylko skrypty programu AviSynth, których tworzenie jest dość niewygodne. Spośród oprogramowania komercyjnego wybierać można między Cinema Craft Encoderem Basic a którymś z produktów firmy Pegasys. Producent ten oferuje aż trzy niedrogie kodery:
- TMPGEnc 3.0 Xpress - najnowszy, najpotężniejszy koder, cechujący się doskonałą jakością generowanego obrazu i dużą szybkością działania;
- TMPGEnc Plus 2.5 - poprzednia generacja kodera, nieco wolniejsza, lecz za to tańsza;
- TMPGEnc DVD Source Creator 2.0 - najprostszy w obsłudze koder, który potrafi jednak generować wyłącznie materiały na potrzeby płyt DVD-Video, Video-CD i Super Video-CD.
W przeciwieństwie do oprogramowania Cinema Craft wszystkie aplikacje firmy Pegasys są dostępne w wersjach testowych, które przez pierwsze 14 dni działają bez jakichkolwiek ograniczeń. 
 

Szybkie ripowanie krążków DVD

Aby więc przenieść zawartość chronionej płyty na dysk, należy użyć DVD Decryptera - najbardziej zaawansowanego, a równocześnie prostego w użyciu ripera DVD. Zwróćmy uwagę, że program ten może pracować w trzech trybach: File, IFO i ISO, różniących się formatem wyjściowych danych. W najczęściej używanym trybie File otrzymujemy na dysku twardym taki sam zestaw plików jak na płycie, z tą tylko różnicą, że ich zawartość jest odszyfrowana i pozbawiona zabezpieczeń. Zbiory te można następnie nagrać na krążek DVD±R np. za pomocą Nero Burning ROM lub też poddać przeróbce (np. zmniejszeniu objętości).

Mechanizm IFO przeznaczony jest dla bardziej zaawansowanych użytkowników i pozwala m.in. kopiować tylko wybrany film (np. główny obraz bez dodatków) oraz wydzielać określone strumienie obrazu, dźwięku bądź napisów. W praktyce jest to przydatne podczas konwersji ścieżki dźwiękowej filmu do formatu CD-Audio. Z oryginalnej płyty DVD ripujemy wtedy tylko jedną ścieżkę Dolby Digital, którą później przekształcamy do formatu WAVE za pomocą aplikacji BeSweet (patrz: Domowy stół montażowy). W celu wydzielenia pojedynczych strumieni należy aktywować opcję Stream Processing | Enable Stream Processing, zaznaczyć interesującą nas ścieżkę i ustawić dla niej przełącznik Demux.

Ostatni tryb pracy (ISO) służy do generowania obrazów płyt w pojedynczych plikach. Jest to przydatne w sytuacji, gdy zripowane dane zamierzamy udostępniać innym - mamy wtedy gwarancję, że podczas przenoszenia informacji nie zagubią się żadne pliki. Trzeba oczywiście pamiętać, iż obrazy krążków DVD liczą wiele gigabajtów i można je tworzyć tylko na partycjach z systemem plików NTFS.
 

"Pakujemy" film z płyty DL na jednowarstwowym krażku

Gdy już rozszyfrowana zawartość filmowej płyty znajdzie się na dysku twardym, napotkamy często na drugi problem: objętość plików skopiowanych z dwuwarstwowego oryginału jest zbyt duża, aby zmieściła się na jednowarstwowym krążku DVD±R. Ponieważ nic nie wskazuje na to, aby dwuwarstwowe nośniki DVD+R stały się łatwo dostępne w ciągu kilku najbliższych miesięcy, trzeba znaleźć metodę na usunięcie części danych. Wręcz idealnym narzędziem okaże się tu DVD Shrink, który potrafi kasować niektóre informacje (np. ścieżki dźwiękowe w egzotycznych językach albo system menu) oraz poddawać obraz tzw. transkodowaniu, czyli szybkiemu zmniejszaniu objętości przy niezauważalnym spadku jego jakości.

Pracę z DVD Shrinkiem rozpoczynamy od kliknięcia przycisku Open Files i załadowania plików zripowanych wcześniej przez DVD Decryptera w trybie File. Jeśli naszym celem jest otrzymanie dokładnej kopii oryginału o mniejszej objętości, możemy od razu naciskać przycisk Backup! i rozpoczynać przebudowę materiału. Pamiętajmy jedynie, aby zaznaczyć jeszcze opcję Backup options | Perform deep analysis, która co prawda wydłuży proces transkodowania o kilkadziesiąt minut, ale zapewni wyższą jakość materiału wyjściowego.

Lepsze rezultaty uzyskamy jednak wtedy, gdy w trakcie przekształcania płyty pozbędziemy się części ścieżek. W tym celu wystarczy usunąć w prawym panelu Compression Settings znaczniki ze zbędnych nam obcych wersji dubbingowych. Za każdym razem oszczędzimy kilkaset megabajtów, które będzie można przeznaczyć na zachowanie wyższej jakości obrazu.

Jeśli jakość jest dla nas priorytetem, warto zdecydować się na bardziej radykalne działania: usunąć cały system menu i wszystkie dodatki i przygotować kopię samego filmu. Po załadowaniu tak wygenerowanej płyty do odtwarzacza pokaz będzie rozpoczynał się automatycznie, podobnie jak w przypadku włożonej do magnetowidu kasety VHS. Aby uzyskać taki nośnik, przełączamy DVD Shrinka w tryb Re-author (ostatni przycisk na pasku narzędzi). Następnie przeciągamy wybraną pozycję z prawego panelu, przedstawiającego listę wszystkich materiałów na oryginalnej płycie, do lewego okna, symbolizującego nowo tworzony nośnik. 

 
Zmniejszanie filmów DVD z zachowaniem doskonałej jakości

DVD Shrink i inne transkodery pozwalają usunąć część danych z filmu DVD w bardzo krótkim czasie. Okazuje się jednak, że nieco wyższą jakość obrazu zachowamy wtedy, gdy materiał poddamy rekompresji, czyli zdekodujemy cały film, a następnie poddamy go ponownej, silniejszej kompresji MPEG-2. W przypadku, gdy chcemy zachować przy tym system menu i oryginalną strukturę płyty, proces ten jest niezwykle złożony: wymaga demultipleksowania plików VOB, przebudowy struktur nawigacyjnych, rekompresji i ponownego multipleksowania strumieni. Wszystkie te operacje byłyby poza zasięgiem większości użytkowników, gdyby nie DVD ReBuilder. Aplikacja ta wykonuje wszystkie operacje związane z analizą i przebudową płyty - wystarczy wczytać zripowane DVD Decrypterem zbiory, zaznaczyć odpowiednie opcje i poczekać kilka godzin. Po tym czasie otrzymujemy obraz nowego nośnika, który zawiera wszystkie elementy oryginału, mieści się na krążku DVD±R i cechuje się lepszą jakością w porównaniu z analogiczną płytą przebudowaną za pomocą DVD Shrinka.

Niestety, choć sam DVD ReBuilder jest aplikacją typu freeware, to do pracy wymaga on zewnętrznego kodera MPEG-2 (patrz: ramka powyżej). Kłopot w tym, że wysokiej klasy kodery dostępne są tylko odpłatnie. Dobre oprogramowanie tego typu, jak choćby np. Cinema Craft Encoder Basic, kosztuje 58 USD, a za gwarantujący najlepsze rezultaty Cinema Craft Encoder SP trzeba już zapłacić niemal 2000 USD. Jedyna darmowa alternatywa to zastosowanie kodera QuEnc, który choć dość intensywnie rozwijany w minionych miesiącach, wciąż ustępuje komercyjnym konkurentom. Pamiętajmy jednak, że połączenie DVD ReBuildera z QuEncem nie zapewni wyraźnej poprawy jakości obrazu w porównaniu z DVD Shrinkiem, a będzie wymagało znacznie dłuższego czasu na przetworzenie każdej płyty. 


Pomiędzy formatami

Niekiedy możemy chcieć przerobić film DivX/XviD do postaci DVD albo "wyproduko-wać" nośnik Video-CD czy Super Video-CD. Do tego rodzaju przekształceń najwygodniej będzie wykorzystać pakiet o nieco mylącej nazwie DVD2SVCD. Jego obsługa może się na początku wydawać dość trudna ze względu na dziesiątki opcji, dlatego już na etapie instalacji warto wybrać typ konwersji, jaki nas interesuje (np. z AVI do DVD), i tym samym automatycznie dostosować część opcji.

DVD2SVCD to kolejny program, który zawiera wszystko z wyjątkiem kodera MPEG-2. Aby więc przeprowadzić konwersję do formatu DVD lub Super Video-CD, potrzebny nam będzie jeszcze Cinema Craft Encoder (i to w wersji SP) albo TMPGEnc Plus. I to właśnie ten drugi koder jest wart polecenia - kosztuje tylko 37 USD, a przez pierwsze 14 dni ze wszystkich jego funkcji można korzystać za darmo.

W kilku zdaniach nie da się niestety opisać metod konwersji pomiędzy wszystkimi formatami obsługiwanymi przez DVD2SVCD - odpowiednich instrukcji należy szukać na stronie projektu (www.dvd2dvd.org) oraz pod adresem www.doom9.org


Własny film na DVD

Nagrywarka DVD to świetne narzędzie do wypalania krążków z własnymi filmami kręconymi kamerą. Proces tworzenia takiej płyty składa się z trzech etapów: importu nagrań z kamery na dysk twardy, kompresji materiału do formatu MPEG-2 i authoringu, czyli tworzenia systemu menu i struktur informacyjnych dla płyty DVD. Niestety, do przeprowadzenia żadnej z tych operacji nie znajdziemy naprawdę dobrego, bezpłatnego oprogramowania. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak sięgnąć po narzędzia typu shareware. Do importu nagrań z kamer cyfrowych DV i Digital 8 świetnie nada się Scenalyzer Live (39 USD). Potrafi on nie tylko przechwytywać filmy, ale i automatycznie wykrywać zmiany scen, dzielić na tej podstawie materiał na mniejsze pliki oraz indeksować kasety.

Gdy film znajdzie się już na dysku twardym, skorzystać trzeba z kodera MPEG-2. Każdy może tu wybierać pomiędzy kilkoma odpłatnymi programami - ich krótkie opisy znajdują się w ramce powyżej.

Do przeprowadzenia ostatniego etapu prac, czyli przygotowania systemu menu i wygenerowania obrazu własnej płyty, najwygodniej chyba wykorzystać aplikację TMPGEnc DVD Author (57 USD). Za jej pomocą otworzymy pliki skompresowane w formacie MPEG-2, wstawimy znaczniki rozdziałów oraz utworzymy elegancki system menu na podstawie bogatej palety predefiniowanych wzorców. Przygotowany tak materiał wypalimy bezpośrednio na krążku DVD±R albo wyeksportujemy obraz płyty na dysk twardy i nagramy go za pomocą Nero Burning ROM. 

Tomasz Borukało, Krzysztof Dzik, Jacek Petrus

Artykuł pochodzi
z CHIP-a nr 9/2004


 

 

Kontakt i o nas | Wspomóż nas | Reklama | Księga Gości

Copyright (C) Salwatorianie 2000-2011