Notice: Use of undefined constant d - assumed 'd' in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/showa.php on line 2

Notice: Undefined variable: menu in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/menu.inc on line 23

Notice: Undefined variable: szczegoly in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/showa.inc on line 28
 

   Prawo
 powrót
Licencje Microsoftu OEM, cz. II.

cz.I artykułu znajduje sie tutaj

Licencje Microsoftu OEM, cz. II.

4 Sprzęt i OEM osobno?

Pytanie: Skoro w umowie licencyjnej nie podano informacji: "kliencie, trzymaj dokument zakupu, na którym ma być wyszczególnione, że kupiłeś takie urządzenia i taki program", czy istnieje możliwość dokupienia bądź to urządzenia, bądź to programu? Skąd wymóg, aby dokonać zakupu w jednej chwili? Czy znając ograniczone budżety niektórych użytkowników istnieje możliwość, że np. w jednym miesiącu kupujemy urządzenie, w drugim zaś program?

Odpowiedź: W Umowie Licencyjnej Użytkownika Oprogramowania dla wersji Widows XP czytamy: "Umowa Użytkownika Oprogramowania ("Umowa Licencyjna") stanowi prawnie wiążącą umowę pomiędzy Licenjobiorcą (osobą fizyczną lub prawną) i producentem ("Producent") systemu komputerowego ("sprzęt"), z którym zostało nabyte wyżej wymienione oprogramowanie firmy Microsoft) "Oprogramowanie").
Oprogramowanie firmy Microsoft typu OEM jest licencjonowane przez producenta komputera w taki sposób, aby mogło być używane wyłącznie w połączeniu ze sprzętem komputerowym, z którym zostało nabyte. Innymi słowy: oprogramowanie jest licencjonowane i dystrybuowane przez producentów komputerów jako część komputera, z którym zostało sprzedane. Ta podstawowa zasada została wyrażona w licencji. Jeśli użytkownik poszukuje oprogramowania Microsoftu, które może być przenoszone z jednego komputera na drugi bez łączności ze sprzętem komputerowym, powinien skorzystać z produktów "retailowych" (dystrybuowanych w pudełkach) dostępnych w sieci dystrybucyjnej Microsoftu.

Komentarz: Zadane pytanie miało jedynie wykazać wadliwość przyjętych przez Microsoft regulacji. W umowie licencyjnej faktycznie znajduje się postanowienie, zgodnie z którym oprogramowanie OEM może być używane wyłącznie w połączeniu z zakupionym sprzętem. Jeśli jednak o legalności świadczyć mają certyfikat autentyczności, hologramy na nośnikach i drukowana dokumentacja, a nie ma w licencji słowa na temat obowiązku przechowywania faktury czy rachunku, to konia z rzędem temu, kto zdecyduje się na udowadnianie, iż do zakupu nie doszło w sposób opisany w pytaniu. Dobrze byłoby dostosować licencje wersji OEM do realiów polskiego rynku. Być może warto zastanowić się też nad tym, by oprogramowanie OEM zniknęło z rynku detalicznego i oferowane było tylko z całkowicie zmontowanym (w rozumieniu choćby MS) zestawem komputerowym. Unikniemy wówczas niejasności wynikających ze stosowania do kupionych przez zwykłych użytkowników pojedynczych podzespołów procedur opracowanych dla sprzedawców całych komputerów. Dla klienta wygodniejsze byłoby wprowadzenie na rynek tanich, choćby kosztem pewnego okrojenia funkcjonalności, wersji pudełkowych Windows.
 

5. Powiązanie z płytą główną.

Pytanie: Z uzyskanych z infolinii MS informacji (oraz listów Czytelników) wynika, że po zakupie systemu z myszka, kartą graficzną itp. W chwili instalacji w magiczny wręcz sposób następuje przywiązanie programu do płyty głównej. O ile działanie takie jest zrozumiałe w wypadku zakupu software'u z całym zestawem, o tyle już w powiązaniu z jakimś podzespołem budzi sprzeciw. Co jest podstawą do twierdzenia, że w wypadku zainstalowania programu następuje jego powiązanie z płytą główną? Gdzie jest to napisane w licencji?

Odpowiedź: Oprogramowanie OEM Microsoftu jest licencjonowane przez producenta komputera wyłączenie do użytku razem ze sprzętem, z którym zostało kupione. Powyższe ograniczenie stanowi konsekwencję warunków, na jakich ten software jest licencjonowany, co zostało już wyjaśnione w punkcie czwartym. Użytkownik może upgrade'ować lub wymienić wszystkie komponenty zestawu i pozostać w zgodzie z licencją OEM Microsoftu do momentu unowocześnienia lub wymiany płyty głównej. Wymiana płyty głównej oznacza zbudowanie nowego komputera i konieczność uzyskania nowej licencji na oprogramowanie.
Płyta główna jest kręgosłupem komputera. Bez niej nie można mówić o komputerze, natomiast pecet na przykład może działać bez klawiatury, myszy czy dysku twardego. Biorąc więc pod uwagę wagę tego komponentu dla funkcjonowania peceta, wymiana płyty głównej (przez upgrade lub wymianę) jest uznawana za stworzenie nowego komputera, na który nie wolno przenieść używanego dotąd OEM-u Microsoftu. Warto pamiętać, że dysk awaryjny lub oryginalny nośnik CD mogą być zabezpieczone za pomocą blokady w BIOS-ie lub technologii Windows Product Activation, których celem jest uniemożliwienie instalowania i przenoszenia software'u na inne komputery lub pyty główne. Oprogramowanie Microsoftu, które wolno przenosić z jednego peceta na drugi dostępne jest jako tzw. Wersja pudełkowa (retail).

Komentarz: Odpowiedź znów niczego nie wyjaśnia. Dowiadujemy się jedynie, jak istotnym elementem jest płyta główna. A czy nie mniej ważne do działania peceta są procesor lub zasilacz? Bez nich także trudno mówić o możliwości uruchomienia komputera. Rozumiem, że wprowadzenie tego rodzaju ograniczenia ma wykluczyć możliwość wielokrotnej wymiany hardware'u i korzystania nadal z tego samego systemu. Dlaczego o tym fakcie nie informuje się nabywcy? Czyżby po raz kolejny nie zauważono, iż OEM trafia na rynek detaliczny, a osoba, która go zakupiła w dobrej wierze z dyskiem twardym, może czuć się oszukana, gdy dowiaduje się po kilku miesiącach, nadal użytkując ten sam HDD, że musi zapłacić po raz wtóry za oprogramowanie?
 

6. Awaria płyty głównej.

Pytanie: Co się dzieje z OEM-em, gdy płyta główna się zepsuła?

Odpowiedź: Jeśli płyta główna uległa uszkodzeniu, użytkownik powinien skontaktować się z producentem komputera.

Komentarz: W tym miejscu potwierdzona została praktyka odsyłania z problemem do sprzedawcy. Rzeczywiście w umowie dystrybucyjnej OEM odnajdujemy zapis, że to ten ostatni jest licenjodawcą i to on rozwiązuje problemy końcowego użytkownika. W przypadku wystąpienia takiej sytuacji o pomoc trzeba się więc zwrócić nie do Microsoftu, ale do sprzedawcy.
 

7. Kradzież komputera a OEM

Pytanie: Zdarzenie prawdziwe: zostały zakupione systemy operacyjne OEM, po dokonaniu instalacji i uruchomieniu programów skupiono się na konfiguracji programów istotnych do pracy. Z racji niedopatrzenia nie naklejono na obudowy naklejek autoryzujących. W nocy sprzęt został skradziony, a wraz z nim zainstalowane programy. Pozostały płyty instalacyjne, umowy, certyfikaty. Czy w takim wypadku możliwe jest ponowne dokonanie instalacji, czy też użytkownik wszystko stracił? W oszacowaniu straty nie można podać wartości oprogramowania, gdyż użytkownik w zasadzie ma wszystkie elementy wymagane do dalszego legalnego korzystania z pakietu.

Odpowiedź: Zakładając, że użytkownik korzysta z Microsoft OEM Windows XP, odpowiednia Licencja Użytkownika Oprogramowania (EULA) ustala, że może on instalować, używać, uzyskiwać dostęp, wyświetlać i uruchamiać jedynie jedną kopię oprogramowania na komputerze. Jak zostało to wskazane wcześniej, oprogramowanie Microsoft OEM jest licencjonowane wyłącznie do użytku ze sprzętem komputerowym, z którym je nabyto. W opisanym wyżej wypadku jedna kopia oprogramowania została już zainstalowana na skradzionym komputerze, tak więc nie jest możliwe ponowne zainstalowanie pakietu. W zgłoszeniu strat poniesionych w wyniku przestępstwa należy uwzględnić łączną wartość utraconego komputera oraz systemu operacyjnego. Ponieważ sugerowana w pytaniu możliwość ponownej instalacji oprogramowania pozostaje w sprzeczności z warunkami licencji, nie jest prawdziwe twierdzenie, jakoby klient był nadal w posiadaniu wszystkich elementów niezbędnych do korzystania z pakietu OEM.

Komentarz: Odpowiedź jest jasna, lecz można mieć poważne wątpliwości, czy rzeczywiście łatwe będzie przekonanie ubezpieczyciela o konieczności wypłaty odszkodowania za oprogramowanie, skoro jest się nadal właścicielem nośników, umów licencyjnych, certyfikatów itp. Niestety, problem ten jest wynikiem braku powszechnej wiedzy na temat niuansów prawnych własności intelektualnej i nie jest winą Microsoftu anie nie dotyczy tylko produktów tej firmy. Niemniej warto wiedzieć, jakie kłopoty ma się w takiej sytuacji.
 

8. Uszkodzenie sprzętu a OEM.

Pytanie: Co się dzieje w sytuacji, gdy zakupu dokonano w powiązaniu z jakimś podzespołem, a ten został uszkodzony? Czy wówczas też tracę prawo do używania programu?

Odpowiedź: Z wyjątkiem płyty głównej, jak to zostało opisane powyżej, podzespoły komputerowe mogą być wymieniane i nie jest potrzebna dodatkowa licencja na dalsze korzystanie z oprogramowania OEM. Jeśli wymieniany jest dysk twardy, należy dopilnować, by z dotychczas używanego usunąć zainstalowane oprogramowanie.

Komentarz: Odpowiedź jest niezgodna z tym, co napisano w licencji produktów OEM formy Microsoft. Zawarty tam został zapis, że użytkownikowi wolno używać danego oprogramowania tylko wtedy, jeśli towarzyszy mu sprzęt, z którym go nabyto. Zatem jeśli dysk twardy, z którym kupiono Windows, ulega uszkodzeniu, powinniśmy raczej kupić nową wersję oprogramowania, czyż nie? Jeśli jednak nie jest to wymagane, dlaczego takie nieścisłe zapisy znajdują się w licencji?
 

9. Kopia zapasowa

Pytanie: Przed kilkoma miesiącami tłumaczono, że nie ma możliwości wykonania kopii zapasowej nośnika programu, gdyż została ona sporządzona podczas instalacji na dysku twardym (!). Tego rodzaju interpretacje brzmią zabawnie, bo jak łatwo zauważyć, wersja instalowana różni się w sposób zasadniczy od tego, co zawiera płyta instalacyjna. Zatem zapis danych na nośnikach z całą pewnością nie jest kopią. Jednoznaczne określenie tego w umowie licencyjnej rozwiązałoby wątpliwości w tej kwestii. Wskazane byłoby także przekazanie jednolitego stanowiska pracownikom Infolinii. Sam Windows XP ma możliwość wykonania obrazu dysku. Czy zatem zaimplementowano mechanizm, który pozwala na łamanie prawa?

Odpowiedź: Towarzysząca oprogramowaniu Umowa Licencyjna Użytkownika Oprogramowania OEM Microsoftu w sposób jednoznaczny daje klientowi prawo do wykonania kopii pakietu do celów archiwizacyjnych oraz ze względów bezpieczeństwa.

Komentarz: Dobrze, że uzyskaliśmy oczywistą odpowiedź. Nie można zabraniać użytkownikowi wykonania kopii bezpieczeństwa kupionego przez niego programu, o ile jest to niezbędne do korzystania z pakietu. Mając świadomość kiepskiej niekiedy jakości napędów CD/DVD, które potrafią rozerwać płytę w trakcie pracy, każdemu zalecamy sporządzenie kopii co cenniejszych aplikacji. Jeśli jednak sprzedawca (autor) zapewnia natychmiastowe wręcz dostarczenie nowej kopii na wypadek zniszczenia pierwotnego nośnika, wówczas zastanowić się należy, czy jest ona faktycznie niezbędna. W przypadku pakietów Microsoftu, mimo że istnieje możliwość zakupu samego nośnika, czas oczekiwania na płytę uzasadnia możliwość zrobienia kopii oryginału dla celów archiwalnych.
 

10. Starsza wersja Windows

Pytanie: Niektórzy użytkownicy maja starsze komputery, na których trudno uruchomić aktualne wersje systemów operacyjnych. Czy termin "oprogramowanie dezaktualizujące się" oznacza, że użytkownik ma prawo do zainstalowania jednego z poprzednich systemów operacyjnych wymienionych w licencji, a konkretnie Microsoft Windows 2000 Professional, Microsoft Windows NT 4.0 lub Microsoft Windows 98 (Second Edition)?

Odpowiedź: Licencja daje prawo do downgrade'u użytkownikom Windows XP Professional rozprowadzanego jako OEM. W tej licencji czytamy: "Używanie poprzedniej wersji oprogramowania. Jeśli CA dołączony do SPRZĘTU określa OPROGRAMOWANIE jako OPROGRAMOWANIE Microsoft Windows XP Professional, wówczas zamiast instalować i używać OPROGRAMOWANIA Microsoft Windows XP Professional, Licenjonobiorca może zainstalować, używać, uzyskiwać dostęp i uruchamiać w tej samej wersji językowej JEDNĄ (1) z następujących wersji: Microsoft ® Windows ® 2000 Professional, Microsoft ® Windows ® NT Workstation w wersji 4.0 lub Microsoft ® Windows ® 98 (Second Edition) ("Oprogramowanie w starszej wersji") na KOMPUTERZE, jeśli (1) zgadza się na to, że Producent, firmy MS, Microsoft Corporation i ich firmy towarzyszące lub przedstawicielstwa NIE zapewniają Pomocy technicznej dla Oprogramowania w wersji starszej: (2) Licencjonobiorca zgadza się, aby Producent, ani firmy MS, Microsoft Corporation nie były zobowiązane do dostarczania Oprogramowania w starszej wersji ani nośników, (3) Licencjonobiorca nie może pożyczać, wypożyczać, wydzierżawiać lub w inny sposób przekazywać dysku CD lub kopii zapasowej systemu Microsoft Windows XP Professional innemu użytkownikowi, poza wyjątkami określonymi w postanowieniach dotyczących przekazywania w niniejszej Umowie Licencyjnej oraz (4) takie Oprogramowanie w starszej wersji będzie traktowane jako "OPROGRAMOWANIE" do celów niniejszej Umowy Licencyjnej, a używanie Oprogramowania w wersji starszej będzie odpowiadało wszystkim postanowieniom niniejszej Umowy Licencyjnej, z wyjątkiem, że w odniesieniu do systemu Microsoft Windows 98 (Second Edition) Limit połączeń jest ograniczony do pięciu (5) Urządzeń".

Komentarz: W ten sposób dano możliwość legalizacji części pirackich wersji oprogramowania, bo dotychczasowi użytkownicy Windows 95 czy ME mogą ich już oficjalnie używać po wykupieniu pakietu Windows XP Professional OEM - oczywiście pod warunkiem, że nie zainstalują XP. Posunięcie, przy powszechnym wręcz piractwie komputerowym, ze wszech miar słuszne.
 

11. Wymiana pogwarancyjna sprzętu a OEM

Pytanie: Czy prawdą jest, że w przypadku awarii komputera i wymiany podzespołów Microsoft żąda deklaracji użytkownika, sprzedawcy lub gwaranta, iż nastąpiła w ramach gwarancji. Jeśli tak, to czym firma uzasadnia to stanowisko? Gwarancja ma to do siebie, że jej terminy zależą tylko od sprzedawcy. Natomiast uwzględniając bieżące regulacje prawne, sprzedawca może ponosić odpowiedzialność przez bardzo długi czas, choćby na podstawie odpowiedzialności za niezgodność towaru z umową, ale nie gwarancji. Co w sytuacji, gdy sprzęt został zakupiony przez przedsiębiorcę, wyłączono przepisy dotyczące rękojmi, nie udzielono gwarancji, a płytę wymienia on na swój własny koszt? Co ma zrobić klient, gdy sprzedawcy dawno nie ma na rynku?

Odpowiedź: Producenci sprzętu OEM mają prawo prowadzić interesy w taki sposób, jaki uznają za właściwy. W tym mieści się także prawo do oferowania i rozszerzania gwarancji na komputery, które składają i sprzedają. Za usterki podzespołów odpowiadają ich producenci na podstawie wystawionych gwarancji. Użytkownik w takich sytuacjach powinien skontaktować się z producentem komputera lub podzespołu.

Komentarz: W pełni zrozumiałe jest, że wszelkie roszczenia dotyczące wadliwie działającego urządzenia kierowane będą do sprzedawcy. Użytkownik będzie tak robił w każdym wypadku, o ile sprzedawca działa jeszcze na rynku. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której handlowiec zaprzestał prowadzenia działalności, a uszkodzeniu ulega, nawet w trakcie okresu gwarancji, płyta główna. Niestety, nie dowiedzieliśmy się, co wówczas ma począć użytkownik. Infolinia sugeruje zakup nowych Okienek, mimo że nie ma technicznych przeszkód, by można było niewielkim kosztem przywrócić użyteczność sprzętowi. Niestety, o takiej sytuacji brak jakiejkolwiek wzmianki w umowie licencyjnej.
 

12. Modyfikacja sprzętu a reaktywacja systemu.

Pytanie: Docierają do nas informacje, że po dokonaniu zmian w konfiguracji komputera (np. przez dodanie specjalistycznych urządzeń), ale także po modyfikacji BIOS-u, system wymaga ponownej aktywacji. Niestety, z dochodzących informacji wynika, że w takich sytuacjach następuje odmowa jej dokonania. Podobno z odmową ponownej aktywacji można się spotkać po wykonaniu czterech aktywacji systemu. Czy to prawda? Czy takie sytuacje to norma, czy przypadek? Jeśli to norma, to na jakiej podstawie odmawia się aktywacji?

Odpowiedź: W niektórych przypadkach (takich jak zmiany w konfiguracji komputera lub reinstalacja oprogramowania) użytkownik musi reaktywować oprogramowanie. Jeśli próba reaktywacji przez internet zostanie odrzucona, użytkownik może zadzwonić do firmy Microsoft, żeby dokonać reaktywacji przez telefon. Microsoft wówczas stara się ustalić przyczynę, która spowodowała, że reaktywacja przez internet nie powiodła się. Zasadniczo tak długo, jak oprogramowanie jest oryginalne, a przyczyną pierwotnego odrzucenia reaktywacji nie było naruszenie licencji (poprzez np. przeniesienie oprogramowania na inny komputer), można otrzymać odpowiedni kod.

Komentarz: Z uwagi na szerzące się piractwo komputerowe zrozumieć można ideę wprowadzenia systemu aktywacji oprogramowania. Jednak w ciągłej walce z nielegalnymi użytkownikami zapomniano o tych, którzy używają software'u zgodnie z umową. Niestety, to oni najczęściej mają problem, tak jak opisano w pytaniu. W tej kwestii powinny zostać wprowadzone procedury, które dość jednoznacznie pozwalałyby stwierdzić, kiedy aktywacja jest wręcz konieczna, kiedy zaś nie. Ta sama uwaga dotyczy warunków ponownej aktywacji produktu dokonywanej przez telefonistkę z MS. Niestety, panuje tu zbyt duża dowolność.
 

13. Tani OEM z Niemiec.

Pytanie: W jaki sposób Microsoft Polska chce zareagować na wyrok niemieckiego Sądu Najwyższego, zgodnie z którym możliwe jest odstąpienie wersji OEM także w chwili, gdy dotychczasowy użytkownik zestawu pozostawia sobie sprzęt, z którym nabył oprogramowanie OEM? Dotychczas wedle zasad umowy licencyjnej było to niedopuszczalne. Dziś, gdy Polska jest w UE, także polskie sądy mogą patrzeć na linię orzecznictwa reprezentowanego przez sądy innego kraju.

Odpowiedź: Decyzja niemieckiego Sądu Najwyższego obowiązuje tylko na terenie Niemiec i - zgodnie z naszą wiedzą - nie jest brana pod uwagę przez jakikolwiek sąd poza obszarem Niemiec. Ponadto są rozstrzygnął tylko tę kwestię, czy producent oprogramowania nie może zakazać, poprzez wykonywanie swoich praw autorskich, oddzielenia komponentów. Sąd wyraźnie wskazał, że producent oprogramowania może ograniczyć oddzielanie komponentów, opierając się na postanowieniach umownych, takich jak licencje użytkownika końcowego (EULA). Zgodnie z polskim prawem właściciel praw autorskich ma wyłączność na zezwalanie lub odmawianie zgody na korzystanie ze swego dzieła. Co więcej, zgodnie z polskimi przepisami właściciel praw autorskich może ograniczyć pod względem zakresu, miejsca i czasu uprawnienia użytkownika, tak jak producent telewizyjny może regulować możliwość wyświetlania swojego materiału do płatnego lub niekodowanego kanału. Kanał dystrybucyjny OEM - z licencją definiującą oprogramowanie i sprzęt jako całość - jest różny od kanału dystrybującego pojedyncze pakiety.

Komentarz: Choć w Polsce mamy do czynienia z prawem stanowionym, to nie można zapominać o orzecznictwie sądowym. Faktem jest, że ma ono charakter pomocniczy, zwłaszcza na etapie prowadzonego postępowania sądowego. Duża liczba osób szuka podobnych orzeczeń, a w związku z tym istnieje możliwość, że część sądów wybierze podobna linię orzecznictwa jak w powyższym casusie. Oczywiście producent oprogramowania określa warunki, na jakich rozpowszechnia swoje utwory (programy), ale restrykcyjne regulacje muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami. Szkoda jedynie, że to, co wywalczyli niemieccy konsumenci, u nas jest nielegalne.
 

14. Obrazy dysków.

Pytanie: Jak Microsoft traktuje obrazy dysków wykonane w celu archiwizacji danych? Mogą one być robione za pomocą aplikacji kompresujących partycję na płyty CD lub - w firmach - z użyciem streamera. Czy obraz dysku jest przez Microsoft traktowany jako kolejna, niedozwolona kopia nośnika?

Odpowiedź: Problemy związanie z tworzeniem kopii bezpieczeństwa były komentowane przez Microsoft w CHIP-ie 3/2003. Jeśli zostały spełnione kryteria przez polskie prawo autorskie, nie ma przeciwwskazań dla takich praktyk. Proszę także zwrócić uwagę na odpowiedź na pytanie 9.
Ponadto możemy powtórzyć nasz poprzedni komentarz do tego problemu, opublikowany w CHIP-ie 3/2003:
"Różne rodzaje instalacji są polecane przez Microsoft jako element bezpieczeństwa lub zwiększenia niezawodności pakietu. W niektórych przypadkach w celu zapewnienia bezpieczeństwa danych wykorzystywany jest kontroler RAID pracujący w trybie mirror. W systemie tym jest zainstalowana i działa wyłącznie jedna kopia produktu, do której zainstalowania i uruchomienia wymagana jest jedna licencja (wyjątkiem są systemy wieloprocesorowe wymagające licencji na każdy procesor)".

Komentarz: Doszło do nieporozumienia. Nam chodziło o zrobienie kopii działającego systemu i zachowanie jej na innym nośniku na wypadek awarii, Microsoft zaś najprawdopodobniej interpretował ów problem jako pytanie o kopię dysków instalacyjnych. Możliwość odtworzenia po awarii całych partycji dysków jest dla firm istotniejsza niż kopia nośnika instalacyjnego.
 

15. Licencja przed zakupem.

Pytanie: Jak wytłumaczyć fakt, że umowa licencyjna znajduje się wewnątrz hermetycznie zamkniętego opakowania z oprogramowaniem? Nie mamy więc możliwości zapoznania się z nią przed otwarciem opakowania, a zatem także przed zakupem. Co prawda w umowie licencyjnej jest mowa o możliwości zwrotu programu w tych sytuacjach, gdy jej nie zaakceptowaliśmy, lecz sprzedawcy nie przyjmują takich reklamacji tłumacząc to faktem naruszenia oryginalnego opakowania. (Trudno im się dziwić, skoro nie każdy użytkownik jest uczciwy, a wykonanie kopii nośnika i spisanie numerów seryjnych jest proste. W trudnej sytuacji są uczciwi użytkownicy, którzy nie godzą się na licencję i chcą zwrócić program).
Jak Microsoft ocenia sytuację, w której konsument nie ma możliwości nie tylko wcześniejszego zapoznania się z treścią umowy, ale także z - jak to określiła Infolinia MS - "wiążącą interpretacją umowy", co stanowi uzasadnienie przywiązania systemu do płyty głównej?

Odpowiedź: Użytkownik jest zachęcany do zapoznania się do zapoznania się z licencją EULA przed pierwszym uruchomieniem komputera i ma możliwość przeczytania i zaakceptowania licencji, zanim zacznie używać oprogramowania. Użytkownik, który nie zgadza się z warunkami licencji, powinien skontaktować się z producentem co do swoich praw do zwrotu pakietu zgodnie z warunkami licencji. Powyżej przedstawiona metoda postępowania jest powszechnie uznanym i akceptowanym w branży informatycznej sposobem prezentacji i uzyskiwania zgody na warunki licencji EULA.

Komentarz: Sprawa się wyjaśnia po dokładnym ustaleniu, w jaki sposób są dostarczane programy OEM do producentów sprzętu komputerowego oraz co należy do ich obowiązków. Przede wszystkim OEM, co czytamy na zbiorczym opakowaniu software'u, kierowany jest "WYŁĄCZNIE do dystrybucji dla firm produkujących lub składających komputery PC i serwery". Jeśli dokładnie wczytamy się w załączony tekst, wówczas zauważymy, iż nabywca (jak chce MS - inny producent) powinien zaakceptować warunki umowy licencyjnej przed zakupem. Tylko że jest to teoria nie znajdująca pokrycia w praktyce. W tym jednak miejscu nie można mieć zarzutu do MS, a do sprzedawców. Byłoby jednak dobrze, żeby Microsoft zwracał uwagę sprzedawcom, że nie udostępniając klientom treści licencji OEM, nie tylko działają na niekorzyść kupujących, ale także łamią warunki umowy z Microsoftem.
 

16. Brak informacji o licencji

Pytanie: Czy w połączeniu treści umowy licencyjnej z materiałami publikowanymi na stronie Microsoftu Polska (a także jej autoryzowanych partnerów) oraz konfrontacji powyższych informacji z praktyką handlową Państwa firmy nie kryje się ryzyko zarzutu oszustwa? Chodzi o informacje dotyczące zasad sprzedaży OEM. Zgodnie z treścią materiałów ze strony jednego z dystrybutorów można kupić to oprogramowanie z jakąś częścią komputera (przykłady wymieniono). Nie ma słowa o "przechodzeniu" systemu na płytę główną, cały komputer itp. Zatem pierwsze skojarzenia klienta, który już po zakupie dowie się, że OEM po instalacji zostaje przywiązany do płyty głównej, może być: "oszukali mnie". Tymczasem zgodnie z treścią art. 286 § 1 k.k. kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (dochód ze sprzedaży) doprowadza inna osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze... Czyli: informuje się, że można używać OEM-u razem z kupioną częścią, ale poza tym nie ma ograniczeń innych niż przy wersji BOX, a później klient dowiaduje się nie zostanie ponownie aktywowany, jeśli z jakiegokolwiek powodu nastąpi wymiana płyty głównej.

Odpowiedź: Zacytowana wyżej strona internetowa nie należy do Microsoftu, nie możemy więc komentować zamieszczonego tam stanowiska. Jeśli w witrynie Microsoftu zamieszczone są treści  Państwa zdaniem niezgodne z udzielonymi wyżej odpowiedziami lub sprzeczne z warunkami licencji EULA pakietów dystrybuowanych jako OEM, prosimy o wskazanie tych miejsc w naszym serwisie WWW, a przeanalizujemy kwestionowany materiał i odpowiemy na pytania.

Komentarz: na stronach dystrybutorów znaleźć można tego samego rodzaju wyjaśnienia co otrzymywane przez Czytelników na słynnej już Infolinii. Gdy Czytelnicy zwrócili nam uwagę na kwestie budzące wątpliwości i wskazujemy ich źródło, dowiadujemy się, że Microsoft nie ponosi odpowiedzialności za ten materiał publikowany przez dystrybutorów oprogramowania. Tyle, że tę samą wykładnię przedstawia konsumentom Infolinia koncernu.

Rafał Korczyński

Artykuł pochodzi
z CHIP-a nr 1/2005


 

 

Kontakt i o nas | Wspomóż nas | Reklama | Księga Gości

Copyright (C) Salwatorianie 2000-2011