Notice: Use of undefined constant d - assumed 'd' in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/showa.php on line 2

Notice: Undefined variable: menu in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/menu.inc on line 23

Notice: Undefined variable: szczegoly in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/showa.inc on line 28
 

   Inne
 powrót
Bez konsoli i mikserów
 
Obróbka dzwięku
nie wymaga drogich urządzeń czy aplikacji
 
Dzięki pecetom możemy dziś robić rzeczy, które kiedyś były domeną wykwalifikowanych specjalistów, dysponujących skomplikowanym i drogim sprzętem. Obróbka czy nawet nagrywanie filmów wideo lub muzyki dostępne są obecnie niemal dla każdego.
 
Chociaż coraz mniej osób ma w swoich zbiorach płyty winylowe, przenoszenie muzyki na dysk komputera wciąż nie traci na popularności. Zgrywamy zatem ulubione utwory z płyt CD, "wyciągamy" ścieżki dźwiękowe z muzycznych i filmowych krążków DVD, kodujemy piosenki do formatu MP3 i wypalamy na płytach CD-R. Wielu użytkowników pecetów wciąż jednak w takich sytuacjach prosi o pomoc swoich komputerowych guru. Czy to naprawdę takie trudne?
 
Konwersja ulubionej płyty do innego standardu to wbrew pozorom łatwe zadanie, nieprzekraczające umiejętności średnio zaawansowanego użytkownika peceta. Na kolejnych stronach pokażemy, jak wykorzystać możliwości co prawda nieco rozbudowanego, ale za to darmowego oprogramowania Exact Audio Copy. Dzięki EAC-owi oraz bezpłatnym enkoderom zgramy i zakodujemy ulubione utwory jako pliki MP3 lub FLAC. Tak zapisaną muzykę będziemy później mogli odtwarzać na pececie, za pomocą sprzętu kina domowego, jak i w przenośnych playerach (patrz: Nie tylko MP3: inne standardy kompresji dźwięku).
 
Kto powiedział, że na płytach DVD mogą być rozpowszechniane tylko filmy? Przecież nośnik ten doskonale nadaje się także do publikowania teledysków i koncertów. Oferta tego typu wydawnictw szybko się powiększa, a w sklepach znajdziemy coraz więcej nagrań tworzonych przez artystów od razu z myślą o odtwarzaniu w systemie 5.1 (np. najnowsze płyty Jeana--Michela Jarre'a czy Petera Gabriela). Dzięki prostym w obsłudze narzędziom bez problemu wyciągniemy z naszego krążka DVD zarówno ścieżkę muzyczną z ulubionego filmu, jak i dźwiękowy zapis koncertu (patrz: Bez konsoli i mikserów).
 
Wielu z nas lubi słuchać internetowego radia. Czasem jednak chcielibyśmy nagrać jakąś audycję, by później spokojnie móc jej posłuchać. Radiofonia internetowa to chyba jedna z najbardziej niedocenianych usług w Sieci. Korzystać z niej za darmo może przecież każdy, kto dysponuje stałym łączem, a liczba radiostacji jest liczona w tysiącach! Wystarczy tylko wejść na stronę www.shoutcast.com, pobrać plik konfiguracyjny PLS i otworzyć go za pomocą Winampa, a na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Darmowy Streamripper (patrz: Bez konsoli i mikserów) umożliwia m.in. nagrywanie jednej audycji podczas słuchania innej (wtyczka do Winampa) oraz automatyczny zapis audycji o zadanym czasie. 
 
Muzyka z płyt CD-Audio
Chociaż od premiery formatu MP3, który zrewolucjonizował tradycyjne metody dystrybucji muzyki, minęło sporo czasu, standard ten trzyma się mocno. Pojawiły się wprawdzie schematy kompresji audio postrzegane jako bardziej rozwojowe (zapomniany już Ogg Vorbis czy według znawców gwarantujący lepszą jakość stratnego upakowania danych Musepack), jednak nie zagroziły one silnej pozycji "empetrójek". Format ten jest niezwykle popularny przede wszystkim dzięki swojej wszechstronności: nie zależy od platformy sprzętowej, może być odgrywany praktycznie w każdym systemie operacyjnym i jest rozpoznawany przez mnóstwo przenoś-nych odtwarzaczy.
 
Od pewnego czasu renomę zyskuje inny algorytm kompresji dźwięku: FLAC (Free Lossless Audio Codec). Jego siła polega na tym, że upakowuje on dźwięk bezstratnie, a więc muzyka po dekompresji będzie brzmiała dokładnie tak samo jak przed kodowaniem.
 
Do nagrywania kompresowanego dźwięku o wysokiej jakości nie wystarczą jednak same - choćby najlepsze - enkodery audio. Konieczny jest również dobry program do ripowania płyt CD. Na tym polu od lat za najlepszy, choć nie najprostszy w obsłudze, uznaje się Exact Audio Copy. Ma on wiele zalet: jest darmowy, rozbudowany, zawiera zaawansowane procedury do ripowania danych zapewniające wysoką jakość kopiowanego materiału, a przy tym współpracuje z. praktycznie dowolnym kodekiem dźwiękowym. Wady? Jest jedna: konfiguracja EAC-a wymaga pewnej wiedzy. Na szczęście operację tę wystarczy przeprowadzić raz, na samym początku.
 
Tajemnice EAC-a
Obecna wersja programu zawiera wbudowanego "pomocnika" (EAC | Configuration Wizard), ułatwiającego skonfigurowanie napędu optycznego używanego do ripowania płyt audio. Umożliwia on na w miarę "bezbolesne" uruchomienie czytnika, o ile nasz model znajduje się w zaszytej w aplikacji bazie urządzeń. Pozwala on również na szybkie wyszukanie na dysku i ustawienie kodera MP3 o nazwie LAME. Ze względu na zbyt uproszczoną procedurę konfiguracyjną lepszym wyborem będzie samodzielne przebicie się przez ustawienia.
 
Przed ustawieniem opcji napędu warto przejrzeć główne parametry programu (EAC | EAC Options) i zaznaczyć najważniejsze. Na zakładce Extraction należy uaktywnić opcje Synchronize between tracks i Lock drive tray during extraction. Poziom precyzji korekcji błędów Error recovery quality warto zmienić na najwyższy - High. Zaznaczenie opcji Fill up missing offset samples with silence sprawi, że program wypełni brakujące próbki ciszą, a nie "zgrzytem", który może być słyszalny na skutek błędu odczytu. Opcja Normalize na zakładce o tej samej nazwie powinna zostać odznaczona - muzykę lepiej kodować w niezmienionej postaci, a funkcje normalizacyjne trzeba pozostawić wyspecjalizowanym procedurom w programach, np. ReplayGain w odtwarzaczu foobar2000. 
 
Okiełznać "cedeka"
Czas zająć się konfiguracją napędu (EAC | Drive Options). Na zakładce Extraction Method wybieramy opcję Secure modes | Secure mode with following drive features. W ten sposób uaktywnimy zaawansowane procedury zgrywania danych, dzięki którym EAC zyskał taką popularność. Następnie należy umieścić w napędzie nieporysowaną płytę CD-Audio, po czym kliknąć przycisk Detect Read Features. EAC oszacuje możliwości napędu i automatycznie określi trzy widoczne na zakładce opcje. Chociaż sporo napędów może zgłaszać funkcję przekazywania danych o korekcji C2, warto przemyśleć uaktywnienie tego parametru w konfiguracji czytnika. Z jednej strony aktywna opcja Drive is capable of retrieving C2 error information może skrócić czas ripowania płyty o połowę, z drugiej - nie zawsze należy bezwzględnie wierzyć w poprawność danych dotyczących korekcji, uzyskanych w ten sposób z napędu. Praktyczne testy pokazują, że rzadko dochodzi do przekłamań.
 
Sposób ustalenia offsetu napędu optycznego przedstawiamy szczegółowo w ramce na Warsztat: korekta offsetu w programie Exact Audio Copy. Ponieważ operacja ta wymaga oryginalnych kopii referencyjnych płyt CD-Audio (tłoczonych z jednej płyty-matki) co wymienione w dokumentacji programu, warto najpierw sprawdzić, czy używany czytnik nie został wcześniej przetestowany na stronie users.pandora.be/satcp/eacoffsets01.htm.
 
Zakładka Offset kryje dwa parametry sterujące prędkością odczytu danych. Niektóre napędy pozwalają na określenie, z jaką szybkością (właściwie krotnością szybkości 1x, czyli 150 KB/s) mają pracować. Opcja Speed selection umożliwia zredukowanie prędkości odczytu, co jest przydatne podczas ripowania podrapanych i przez to "opornych" dysków optycznych. Z kolei zaznaczenie parametru Allow speed reduction during extraction pozwoli EAC-owi na samodzielne zredukowanie szybkości zgrywania danych w momencie wystąpienia błędu odczytu.
 
Nie tylko MP3: inne standardy kompresji dźwięku
Pliki MP3 zna każdy. W sieciach P2P i niektórych sklepach muzycznych można jednak spotkać muzykę zapisaną także w innych formatach. Dla wielu z nich są też dostępne darmowe kodery, co pozwala każdemu przekształcać krążki CD do co najmniej kilkunastu różnych postaci. Skoro więc standard MP3 ma już 12 lat, to może warto wybrać nowocześniejszą technologię? Bezpośrednimi konkurentami MP3, którzy zdołali zaistnieć na rynku, są:
- Ogg Vorbis (rozszerzenie OGG),
- Musepack (MPC),
- Windows Media Audio (WMA).
 
Musepack został opracowany z myślą o zapewnieniu lepszej jakości dźwięku niż MP3 i zoptymalizowany do pracy ze stosunkowo wysokimi, zawsze zmiennymi bitrate'ami (200 kb/s i więcej). Ogg Vorbis i Windows Media Audio to z kolei formaty, które przy niskich przepływnościach (128 kb/s i mniej) mają gwarantować lepszą jakość niż MP3.
 
A może lepiej nie kompresować?
Coraz większą popularnością cieszą się bezstratne formaty kompresji audio. Spakowana tak muzyka nie traci nic na jakości (podczas dekodowania uzyskujemy jej oryginalną postać, podobnie jak w wypadku rozkodowywania plików z archiwów), lecz jej objętość spada tylko o 40-60% w zależności od typu nagrań. Oznacza to, że jeden album CD zajmuje po spakowaniu zwykle nie więcej niż 300 MB. Biorąc pod uwagę pojemność sprzedawanych dziś dysków twardych, atrakcyjna staje się możliwość zarchiwizowania w pececie zestawu ulubionych płyt i słuchania ich w idealnej jakości bez sięgania po krążki. Wśród bezstratnych formatów liczą się dwie technologie:
- Monkey's Audio (rozszerzenie APE),
- FLAC - Free Lossless Audio Codec (FLAC)
 
Pakiet Monkey's Audio zapewnia efektywniejszą kompresję i oferuje wygodny interfejs graficzny. Najważniejszą zaletą FLAC-a jest zaś licencja GNU GPL, na bazie której może on być rozpowszechniany, a zapisana w tym formacie muzyka jest rozpoznawana przez niektóre (co prawda nieliczne) odtwarzacze przenośne, samochodowe i sprzęt stacjonarny.
 
Każdemu według potrzeb...
Kompresując swoje nagrania, warto brać pod uwagę tylko trzy formaty. W większości sytuacji wciąż optymalnym wyborem jest MP3: zapisana tak muzyka może być odtwarzana na bardzo wielu urządzeniach i mimo upływu ponad dziesięciu lat od powstania specyfikacji wciąż dobrze wypada pod względem jakości w porównaniu z innymi formatami stratnymi. Kluczem do uzyskania satysfakcjonujących wyników jest jednak używanie kodera LAME i posługiwanie się podczas kompresji domyślnymi presetami z serii --alt.
 
Jeżeli największe znaczenie ma dla nas mała objętość generowanych plików, najlepiej sięgnąć po Ogg Vorbis - przy przepływnościach rzędu 64-128 kb/s zapewni on sporo lepszą jakość niż MP3. Formaty Musepack i WMA lepiej z kolei omijać. Ten pierwszy nie zapewnia słyszalnej poprawy jakości w stosunku do dobrze wykonanych plików MP3 typu VBR o przepływności rzędu 200 kb/s. Jest za to niezgodny z odtwarzaczami sprzętowymi. WMA, zoptymalizowany przede wszystkim do niskich przepływności, wydaje się też mniej atrakcyjny od Ogg Vorbisa dostępnego na zasadach Open Source i niegorszego pod względem technicznym.
 
Jeżeli chcemy zapisać muzykę bez strat, najlepiej sięgnąć po FLAC-a, który tylko trochę ustępuje Monkey's Audio pod względem efektywności kompresji, lecz z uwagi na licencję GNU GPL jest coraz częściej obsługiwany przez odtwarzacze sprzętowe.

Kodowanie muzyki
Ostatnim krokiem będzie skonfigurowanie enkodera stosowanego do kompresji ripowanej muzyki (EAC | Compression Options). Przed wykonaniem tej operacji warto wcześniej zajrzeć na dolną belkę głównego okna aplikacji, gdzie znajduje się rozwijalne menu wyboru profilu wraz z przyciskami umożliwiającymi ładowanie, zapisywanie, tworzenie nowych i kasowanie gotowych zestawów ustawień. Zestawy te są przydatne w momencie, jeśli potrzebujemy użyć różnych enkoderów dźwięku "na zmianę". Ładując zapisany wcześniej profil, trzeba jedynie pamiętać, aby po wybraniu odpowiedniej nazwy z listy wcisnąć przycisk Load.
 
Przystosowanie EAC-a do współpracy z enkoderem MP3 o nazwie LAME jest wyjątkowo proste. Na zakładce External Compression należy kliknąć pole Use external program for compression, a z listy Parameter passing scheme wybrać pozycję LAME MP3 Encoder. Następnie w polu poniżej wskazujemy położenie pliku lame.exe na dysku twardym - tutaj konieczna będzie pełna ścieżka do tego zbioru. W polu Additional command line options należy wpisać parametry określające sposób kompresji muzyki. Najlepiej skorzystać tu z gotowych ustawień enkodera, tzw. presetów, zdefiniowanych przez autorów LAME'a w taki sposób, aby zapewnić najwyższą jakość dźwięku przy danej przepływności. Warto rozważyć dwa z nich: standard oraz charakteryzujący się nieco większą wielkością zbiorów wynikowych, przez co teoretycznie lepszą jakością - extreme. Cała sztuka polega na wpisaniu w pole konfiguracyjne opcji --preset , np. --preset extreme. Kolejna istotna na tej zakładce opcja to Delete WAV after compression, dzięki której duże pliki WAV będą automatycznie usuwane po przygotowaniu plików MP3. Lista rozwijalna Bitrate ma znaczenie wyłącznie informacyjne - wybrana tutaj opcja służy programowi do wyliczenia przewidywanej objętości gotowych zbiorów MP3.
 
Zapisywanie muzyki w plikach FLAC sprawia z pozoru nieco więcej kłopotu. Z listy Parameter passing scheme należy wybrać opcję User Defined Encoder, a w polu Use file extension wpisać .flac. Następnie wskazujemy dokładne położenie pliku flac.exe. Więcej uwagi poświęcimy polu Additional command line options. Ponieważ FLAC jest enkoderem bezstratnym, nie ma potrzeby wyboru profilu kompresji, tak jak robi się to w wypadku LAME'a. Mimo to FLAC oferuje dziewięć ustawień: od "0", charakteryzującego się najszybszą kompresją, do "8" o największym stopniu upakowania danych. Domyślny profil nosi numer "5". W omawianym polu trzeba przede wszystkim wpisać polecenie %s, co spowoduje przekazanie nazwy pliku do kodowania z EAC-a do enkodera. Jeżeli zdecydujemy się na użycie innego profilu, linia parametrów powinna wyglądać w następujący sposób: - %s, np. -1 %s. Następnie należy zaznaczyć opcję kasowania plików WAV - Delete WAV after compression - oraz odznaczyć wszystkie opcje tagowania zbiorów wynikowych.
 
Wprawdzie EAC umożliwia automatyczne wpisywanie znaczników (tagów) w standardzie ID3, jednak obecnie zadanie to bezpieczniej jest pozostawić oprogramowaniu oferującemu lepszą funkcję dodawania metadanych do zbiorów muzycznych - zarówno MP3, jak i FLAC. Nowoczesne odtwarzacze akceptują nowy standard tagów APEv2 o dalece bardziej rozbudowanych możliwościach opisywania zbiorów. W celu zachowania zgodności z urządzeniami przenośnymi zawsze można się zdecydować na dodawanie tagów w najprostszym formacie ID3v1 (dotyczy to plików MP3, w wypadku zbiorów FLAC należy wyłączyć w EAC-u opcję oznaczania plików).
 
Warsztat: korekta offsetu w programie Exact Audio Copy
Poprawne ustalenie offsetu jest gwarancją wykonania precyzyjnej kopii wybranej ścieżki. Offset oznacza pewną liczbę sektorów na płycie, o którą przesunięta będzie głowica odczytująca dane audio po uprzednim pozycjonowaniu w stosunku do pozycji zadanej przez program ripujący. To przesunięcie może być różne i dotyczy większości napędów. Na szczęście dla danego urządzenia offset najczęściej przyjmuje tę samą wartość. 
1. Należy przygotować co najmniej dwie płyty z listy referencyjnych dysków CD-Audio ze strony
www.exactaudiocopy.org/eac3.html. Im więcej dysków, tym większa szansa na poprawne odczytanie offsetu. Może się bowiem zdarzyć, że któraś płyta będzie generowała niepoprawny wynik. 
2. Istotne jest potwierdzenie zgodności naszego dysku z krążkiem referencyjnym. Każda płyta ma zapisane na wewnętrznym pierścieniu pewne oznaczenia pochodzące z tłoczni. Trzeba sprawdzić, czy numery dysków są takie same jak numery płyt referencyjnych podane na stronie EAC-a. 
3. Po włożeniu pierwszej płyty referencyjnej wybieramy na zakładce Offset/Speed (EAC | Drive Configuration) opcję Use read sample offset correction, a następnie klikamy przycisk Detect read sample offset correction. 
4. Po kilkunastu sekundach wyświetlony zostanie wynik pomiarów. Dla zweryfikowania uzyskanego odczytu trzeba co najmniej raz powtórzyć próbę dla każdej zdobytej płyty referencyjnej. Wyniki warto sobie zapisywać. 
5. Po zakończeniu testów z jednym dyskiem powtarzamy je na kolejnym aż do uzyskania jednoznacznego odczytu. Za każdym razem generowane są inne wyniki. Oznacza to, że nie ma możliwości ustalenia offsetu dla napędu. 
6. Kiedy uznamy, że uzyskujemy powtarzalne rezultaty, wystarczy po zakończeniu ostatniego testu kliknąć w okienku wyników przycisk Apply. Program automatycznie uzupełni pola konfiguracyjne wartościami uzyskanymi podczas pomiarów.
 
Kopiujemy!
Po żmudnej pracy związanej z konfiguracją programu doszliśmy do punktu, w którym możemy przekonać się o efektach naszej pracy. Wystarczy umieścić płytę z muzyką w czytniku, w głównym oknie EAC-a zaznaczyć myszą utwory do skopiowania, a następnie kliknąć drugą ikonę od góry w lewej części okna aplikacji. Nie należy sugerować się oznaczeniem MP3, jeśli korzystamy z kodowania FLAC - te trzy litery powodują w tym przypadku po prostu kopiowanie z kompresją, w odróżnieniu od przycisku z napisem WAV powyżej, uruchamiającego kopiowanie do plików WAV.
 
 
Specyfika płyt DVD-Audio
W sklepach coraz częściej spotkać można płyty DVD-Audio z wielokanałowym dźwiękiem zapisanym w sposób bezstratny. Niestety, zripowanie ścieżek DVD-Audio (przechowywanych w katalogu AUDIO_TS) jest niemożliwe - mechanizmy szyfrowania stosowane na krążkach tego typu są znacznie bardziej zaawansowane w stosunku do DVD-Video i nie zostały do dziś złamane. Wiele nośników DVD-Audio zawiera jednak te same nagrania także w postaci stratnej, skompresowanej i zapisanej w postaci strumieni DVD-Video. Dzięki temu płyty takie są rozpoznawane przez zwykłe odtwarzacze DVD (bardzo niewielka grupa tanich odtwarzaczy obsługuje "prawdziwy" format DVD-A), a każdy właściciel ma szansę skopiować muzykę z części Video. Niestety, charakteryzuje się ona niższą jakością niż nagrania ze ścieżki Audio.
Ekstrakcja muzyki z płyt DVD
Obsługa muzycznych nośników DVD może być niekiedy kłopotliwa: nawet gdy zależy nam wyłącznie na przesłuchaniu płyty, musimy włączyć telewizor i przedrzeć się przez menu. Okazuje się jednak, że ścieżkę audio z krążków DVD można stosunkowo łatwo przenieść na płyty kompaktowe. Co więcej, mamy tu do wyboru kilka interesujących sposobów postępowania:
 
- skopiowanie wielokanałowego dźwięku Dolby Digital w niezmienionej postaci. Tak utworzony kompakt nie będzie odtwarzany za pomocą klasycznego napędu CD i stereofonicznego wzmacniacza czy miniwieży. Jeśli jednak włożymy go do napędu CD lub DVD połączonego w sposób cyfrowy (interfejsem SPDIF lub TOS-LINK) z amplitunerem kina domowego, uzyskamy wielokanałowy dźwięk o niezmienionej jakości w stosunku do DVD.
- utworzenie płyty CD-Audio rozpoznawanej przez wszystkie odtwarzacze. Ta metoda daje najlepsze rezultaty, gdy na oryginalnym nośniku dostępna jest ścieżka stereofoniczna w formacie Dolby Digital 2.0 lub LPCM. W razie potrzeby także i zapis wielokanałowy można samodzielnie zmiksować do dwóch kanałów.
- kompresja muzyki do formatu MP3. Nagranie "empetrójek" pozwoli słuchać płyt DVD na przenośnych odtwarzaczach.
 
Odszyfrować i kopiować
Niezależnie od tego, w jakim formacie chcemy otrzymać kopię, zaczynamy zawsze tak samo: ripujemy wybraną ścieżkę audio i zapisujemy ją na dysku w postaci odszyfrowanego, zdemultipleksowanego strumienia Dolby Digital lub LPCM. Przy okazji dzielimy też nagranie według znaczników rozdziałów, co pozwoli później wypalić każdy utwór osobno, tak jak jest to w wypadku krążków CD. Do przeprowadzenia tych operacji najlepiej użyć darmowego programu DVD Decrypter, czyli najlepszego dziś ripera płyt DVD.
 
Pracę rozpoczynamy od przestawienia DVD Decryptera w tryb pracy IFO (Mode | IFO). Dzięki temu będzie on zgrywał materiał z uwzględnieniem logicznej struktury płyty, a więc otrzymamy spójne strumienie danych, niezależnie od ich fizycznego rozmieszczenia w oryginalnych plikach VOB.
 
Po włożeniu płyty do napędu wybieramy materiał, z którego ma zostać skopiowany podkład dźwiękowy. Przeglądamy więc strukturę nośnika w oknie Input i klikamy interesujący nas element (najczęściej będzie to najdłuższy składnik, choć oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby zripować dźwięk z krótkich dodatków). Następnie wywołujemy jego menu podręczne i wybieramy opcję File Splitting | By Chapter, co wymusi automatyczny podział kopiowanej ścieżki zgodnie z rozdziałami.
 
Ponieważ zależy nam na odczytaniu tylko pojedynczej ścieżki dźwiękowej, musimy jeszcze przejść na kartę Stream Processing i zaznaczyć opcję Enable Stream Processing. Następnie odznaczamy wszystkie strumienie z wyjątkiem tego, który zawiera interesujące nas nagranie. Dostępne dla nas ścieżki mają zawsze oznaczenie Audio AC3 (dźwięk Dolby Digital) lub LPCM (niekompresowane strumienie PCM), po którym następują liczba kanałów (w praktyce 2ch dla dźwięku stereo lub 6ch dla systemu 5.1) i oznaczenie języka. Na wielu nośnikach znajdziemy dwie lub nawet trzy ścieżki z tymi samymi nagraniami, lecz różnymi parametrami zapisu. Zasada jest jednak zawsze taka sama: jeśli zamierzamy nagrać klasyczną płytę CD lub utworzyć pliki MP3, najlepiej zripować ścieżkę LPCM lub dwukanałową AC3. Strumienie sześciokanałowe kopiujemy, gdy chcemy wypalić kompakt z dźwiękiem przestrzennym. Nagranie typu 5.1 można co prawda przekształcać do stereo, lecz jest to ostateczność - samodzielnie miksując sześć kanałów, nigdy nie uzyskamy tak dobrego efektu jak inżynier dźwięku, który tworzy oryginalną wersję stereo w studiu. Po zaznaczeniu odpowiadającej nam ścieżki ustawiamy dla niej jeszcze parametr Demux w dolnej części okna. Teraz możemy już rozpocząć ripowanie, klikając duży przycisk Decrypt.
 
Płyta CD na miarę
W ciągu kilku minut na dysku twardym zostanie zapisana seria plików z rozszerzeniem AC3 (skompresowana muzyka Dolby Digital) lub WAV (bezstratny zapis PCM), a każdy zbiór będzie odpowiadał jednemu rozdziałowi z krążka DVD. Zestaw taki należy przekształcić do postaci, w której może on zostać wypalony na nowej płycie. Zwróćmy uwagę, że konwersja potrzebna jest także w wypadku plików WAV. Chociaż muzyka w tym formacie zwykle bywa bezpośrednio przenoszona na kompakty, to nasze pliki mają pewną cechę, która to wyklucza: są próbkowane z częstotliwością 48 kHz (standard na dyskach DVD), a nie 44,1 kHz (wymóg specyfikacji CD).
 
Niezależnie od typu zripowanej ścieżki oraz formatu wyjściowego używamy tych samych programów: darmowego konwertera BeSweet wraz z ułatwiającą obsługę nakładką BeSweet GUI. Konwerter rozpocznie pracę po uruchomieniu programu BeSweetGUI.exe. Nasz system może pracować w dwóch trybach: kreatora (Wizard) lub pełnoekranowym (BeSweet GUI). Na nasze potrzeby w zupełności wystarczy kreator - liczba opcji i parametrów dostępnych w tym drugim trybie chyba każdego przyprawi o zawrót głowy.
 
Na pierwszym etapie przeciągamy do okna BeSweet GUI komplet zripowanych plików, niezależnie od ich formatu (AC3 lub LPCM). W drugim kroku drogi do poszczególnych etapów się rozchodzą. Podjęte tam decyzje mają także wpływ na opcje dostępne w kolejnych etapach. Nasze działania zależą więc od formatu muzyki, który chcemy otrzymać:
 
- klasyczna płyta CD-Audio. W drugim kroku zaznaczamy format WAV, a w trzecim 16bit Stereo Wave. Etap czwarty nie ma żadnego znaczenia (nie wprowadzamy zmian), a przed rozpoczęciem przetwarzania w kroku piątym klikamy przycisk More Options. W wyświetlonym oknie dialogowym trzeba wprowadzić kilka poprawek, gdyż w przeciwnym razie stereofoniczny strumień na wyjściu będzie brzmiał kiepsko, a w dodatku okaże się niezgodny z formatem CD-Audio. Po pierwsze, aktywujemy opcję Set Sampling Rate to 44100 Hz. Dzięki temu za wysoka dla klasycznego kompaktu częstotliwość próbkowania 48 kHz zostanie obniżona do poziomu 44,1 kHz. Zaznaczamy także pole LFE to LR Channels -3dB. W rezultacie w wyjściowy sygnał stereo zostanie wmiksowany także bas ze ścieżki subwoofera (Low Frequency Effect - stąd skrót LFE), lecz jego poziom będzie odpowiednio obniżony (-3 dB). Upewniamy się także, że kompresja dynamiki (Dynamic Compression) i normalizacja (Normalize) są wyłączone, i już możemy zamykać okno dialogowe oraz rozpoczynać konwersję za pomocą przycisku Go.
 
- płyta CD z dźwiękiem wielokanałowym. Na początku wybieramy kolejno formaty WAV i 5.1 DD-Wave. Krok czwarty ponownie ignorujemy, nie wprowadzając tam żadnych poprawek. W oknie More Options odznaczamy wszystkie parametry. Oczywiście takiej konwersji nie mogą być poddane stereofoniczne ścieżki LPCM. BeSweet potrafi wiele, ale z sygnału stereo nie wyczaruje muzyki sześciokanałowej.
 
- pliki MP3. Do produkcji "empetrójek" BeSweet wykorzystuje LAME'a, czyli najdoskonalszy darmowy koder MP3. Odpowiednia biblioteka jest dołączona do archiwum konwertera, a więc nie musimy samodzielnie dodawać kodera do BeSweeta. Aby utworzyć pliki w tym formacie, w drugim kroku kreatora wybieramy opcję MP3. Trzeci etap powinien polegać na dobraniu przepływności generowanych plików. My jednak możemy go zignorować - zamiast tworzyć pliki o stałym bitracie, skompresujemy muzykę za pomocą tzw. presetów LAME'a, które gwarantują uzyskanie lepszej jakości dźwięku. Dobór ustawień odbywa się jednak dopiero w oknie More Options w ostatnim kroku. Z listy MP3 Presets na karcie MP3 wybieramy więc standard (zmienna przepływność, średnio 170-210 kb/s) lub extreme (średnio 200-240 kb/s). Mniej wymagający mogą się zdecydować na tryb medium (średnio 150-180 kb/s). Jeśli materiałem źródłowym są pliki LPCM, wyłączamy wszystkie opcje z karty Output. W przypadku konwersji materiału Dolby Digital warto włączyć jedynie parametr LFE to LR Channels -3dB. Zwróćmy uwagę, że tym razem nie obniżamy częstotliwości próbkowania. W efekcie otrzymamy pliki MP3 próbkowane z częstotliwością 48 kHz, czyli większą niż powszechnie dostępne pliki, tworzone z płyt CD (44,1 kHz). Unikamy więc dodatkowej konwersji, która zawsze wiąże się z pewnym pogorszeniem jakości.
 
Dozbrajamy Winampa: potęga wtyczek
Chociaż na początku listopada ubiegłego roku z firmy Nullsoft odszedł Justin Frankel, jej założyciel i ostatni członek oryginalnego zespołu programistów, którzy stali za jej sukcesem, to Winamp - najbardziej znany produkt Nullsoftu - wciąż pozostaje jednym z najlepszych odtwarzaczy multimedialnych. I chociaż coraz więcej zwolenników zyskują konkurencyjne i także darmowe Quintessential Player oraz foobar2000, to żaden inny odtwarzacz nie łączy w sobie lepiej niż Winamp prostoty obsługi, eleganckiego, lecz lekkiego interfejsu i olbrzymiej liczby dostępnych wtyczek. Aby Winamp mógł nam dobrze służyć, trzeba go rozbudować kilkoma plug-inami. Przyjrzyjmy się zatem, czym "dozbroić" tę aplikację.
 
Operację zaczynamy od instalacji starego, liczącego już sobie ponad półtora roku wydania 2.95. Jest to ostatnia wersja z najlepszej serii 2.xx, cechującej się małymi wymaganiami sprzętowymi i zgodnej z największą liczbą wtyczek. Warto podkreślić, że wydanie to jest wolne od poważnego błędu w systemie zabezpieczeń, który niedawno odkryto w odtwarzaczach z serii 5.xx. Winampa 2.95 nie ma już na oficjalnej witrynie programu, umieściliśmy go zatem na płycie CD dołączonej do tego numeru.
 
W kolejnych krokach instalujemy cztery dodatkowe wtyczki, które zapewnią nam obsługę nowych formatów i możliwość nagrywania audycji radiostacji internetowych:
- Reference FLAC Decoder - służy do odtwarzania muzyki skompresowanej bezstratnie w formacie FLAC.
- Monkey's Audio Player - pozwala dekodować pliki o rozszerzeniu APE, czyli nagrania spakowane bezstratnie za pomocą kodera Monkey's Audio.
- .mpc Musepack plugin - wtyczka obsługująca pliki MPC będące konkurencją dla formatu MP3.
- Streamripper - moduł do rejestrowania piosenek nadawanych przez radiostacje internetowe.
 
Uwaga: wtyczki Reference FLAC Decoder i Monkey's Audio Player stanowią część większych pakietów, w skład których wchodzą też koder i dekoder muzyki oraz kilka dodatkowych narzędzi. Jeśli zależy nam wyłącznie na wtyczkach, posłużmy się sztuczką: zainstalujmy oba pakiety, po czym skopiujmy do nowego katalogu zawartość folderu Plugins z katalogu Winampa. Możemy wtedy odinstalować oba plug-iny za pomocą okna Dodaj/Usuń programy (zostaną one wtedy skasowane), a wtyczki z powrotem przenieść do katalogu Plugins Winampa z kopii zapasowej.
 
Z powrotem na krążek
Po zakończeniu pracy przez BeSweeta format naszej muzyki jest już taki, jaki chcieliśmy uzyskać. W plikach MP3 warto jeszcze tylko uzupełnić znaczniki. Nadaje się do tego darmowy program MAC albo shareware'owy Tag&Rename. Pliki typu WAV nagrywamy na kompakcie np. za pomocą Nero. Niezależnie od rodzaju płyty (klasyczna CD-Audio albo wielokanałowa Dolby Digital) tworzymy nowy projekt CD-Audio i dodajemy do niego nagrania wygenerowane przez BeSweet. Wypalając nośnik wielokanałowy, pamiętajmy jedynie, aby zlikwidować odstępy między ścieżkami (standardowo mają one aż 2 sekundy, co często powoduje rozsynchronizowanie dekodera Dolby Digital w amplitunerze kina domowego). W Nero efekt ten osiągniemy, zaznaczając w projekcie płyty wszystkie ścieżki z wyjątkiem pierwszej, wybierając z menu podręcznego Właściwości i ustalając parametr Odstęp na 0 sekund.
 
Nagrywanie muzyki z radia internetowego
Radiosłuchacz - choćby od czasu do czasu - ma ochotę nagrać odbierany program. Winamp, a mówiąc dokładniej: jego standardowa wtyczka DiskWriter, potrafi co prawda zapisywać muzykę na dysku, lecz czyni to w nieskompresowanym formacie WAVE albo ponownie pakuje zdekodowany chwilę wcześniej materiał. W rezultacie przechwycone nagrania mają gigantyczną objętość lub niezbyt dobrą jakość, a w dodatku są zapisywane bez jakichkolwiek informacji o wykonawcach. Receptą na takie kłopoty jest wtyczka Streamripper. Za jej pomocą będziemy mogli nagrywać odbierane piosenki w ich oryginalnym formacie. Dźwięk nie zostanie poddany jakiejkolwiek rekompresji - na naszym dysku znajdą się strumienie audio w dokładnie takiej postaci, w jakiej były nadane. W dodatku zostaną one automatycznie podzielone na poszczególne piosenki i opatrzone znacznikami (tagami). Gdyby tego było mało, Streamripper pozwoli na nagrywanie jednej stacji mimo odtwarzania w tym samym czasie innego kanału.
 
Przygotowania do rejestracji muzyki rozpoczynamy od dołączenia modułu Streamripper do Winampa. Operacja ta jest wyjątkowo prosta: wystarczy uruchomić program instalacyjny wtyczki, który umieści pliki w odpowiednich podkatalogach i poprawi zbiory konfiguracyjne. Od tej chwili za każdym razem, gdy rozpoczniemy odbiór radiostacji internetowej, automatycznie będzie wywoływany panel kontrolny Streamrippera. Po jego pierwszym uruchomieniu warto kliknąć przycisk Options i ustalić kilka parametrów pracy naszego rejestratora. W pierwszej kolejności wskazujemy katalog, gdzie będą zapisywane przechwycone pliki (Fle | Output), a następnie zaznaczamy opcję Connection | Create relay stream.
 
Po wprowadzeniu powyższych zmian możemy już zaczynać nagrywanie muzyki - wystarczy kliknąć przycisk Start. Po rozpoczęciu zapisu bez trudu da się przełączać Winampa na inne stacje. Rejestrator będzie nagrywał pierwotnie wybraną stację tak długo, aż nie zatrzymamy go przyciskiem Stop. Dzieje się tak, ponieważ Streamripper zawsze nawiązuje nowe połączenie z serwerem nadawcy, niezależne od strumienia odbieranego przez Winampa na potrzeby odsłuchu. Ma to swoją zaletę (możemy nagrywać jedną stację podczas odbioru innej), ale też dwukrotnie zwiększa zapotrzebowanie na pasmo internetowe. Jeśli słuchamy i nagrywamy tę samą stację, marnotrawstwo takie jest nie do przyjęcia. Na szczęście i z tym można sobie poradzić. Wystarczy kliknąć przycisk RLY na panelu wtyczki - w efekcie na playliście Winampa pojawi się nowa pozycja http://localhost:8000, a Streamripper udostępni tzw. strumień przekaźnikowy (relay stream). Gdy dwukrotnie klikniemy nowy wpis, Winamp zerwie pierwotne połączenie z serwerem, a dane do dekodera zaczną trafiać za pośrednictwem Streamrippera. Rezultat: pliki na dysku twardym i muzyka w głośnikach będą pochodziły z jednego strumienia.
 
W niektórych sytuacjach wtyczka Streamripper może nie wystarczać. Jest tak choćby wtedy, gdy chcemy automatycznie nagrywać audycje o określonej porze. W takiej sytuacji można sięgnąć po alternatywne wydanie Streamrippera, dostępne jako program pracujący w linii poleceń, i utworzyć specjalny plik BAT z odpowiednią sekwencją komend. Odnośnik do dokładnego opisu tej procedury podajemy w ramce poniżej.
 
Najważniejsze narzędzia opisane w artykule
Program Przeznaczenie Typ Adres
Winamp 2.95 Odtwarzanie plików MP3 freeware http://www.winamp.com/
DVD Decrypter Riper płyt DVD freeware http://www.dvddecrypter.com/
BeSweet Konwerter różnych formatów audio freeware http://dspguru.notrace.dk/
BeSweet GUI Nakładka ułatwiająca korzystanie z BeSweeta freeware http://dspguru.notrace.dk/
Exact Audio Copy Zgrywanie muzyki z płyt CD-Audio freeware http://www.exactaudiocopy.org/
FLAC Kodowanie bezstratne Open Source http://flac.sourceforge.net/
LAME Kodowanie MP3 Open Source http://mitiok.free.fr/
 
Pluginy do Winampa
Streamripper Nagrywanie audycji radia internetowego Open Source http://streamripper.sourceforge.net/
Reference FLAC Decoder Odtwarzanie muzyki w bezstratnym formacie FLAC Open Source http://flac.sourceforge.net/
Monkey's Audio Player Odtwarzanie muzyki w bezstratnym formacie APE freeware http://www.monkeysaudio.com/
.mpc Musepack plugin Odtwarzanie muzyki w formacie MPC freeware http://www.musepack.net/
 
Więcej informacji
Nagrywanie radiostacji internetowych
www.geocities.com/fecundfec/sripper_automation.html
Ripowanie z użyciem EAC-a
http://users.pandora.be/satcp/
Forum o ripowaniu i kodowaniu muzyki
http://www.hydrogenaudio.org/
Porady - obróbka dźwięku
http://www.doom9.org/
 
Tomasz Borukało, Dominik Herman
Artykuł pochodzi
z CHIP-a nr 2/2005

 

 

Kontakt i o nas | Wspomóż nas | Reklama | Księga Gości

Copyright (C) Salwatorianie 2000-2011