Notice: Use of undefined constant d - assumed 'd' in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/showa.php on line 2

Notice: Undefined variable: menu in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/menu.inc on line 23

Notice: Undefined variable: szczegoly in /home/admin/domains/katolik.pl/public_html/komputer/showa.inc on line 28
 

   Prawo
 powrót
Czy mogę dzielić się własną muzą?

Czy mogę dzielić się własną muzą?

 

Kupując płytę, płacimy za prawo do odtwarzania jej na określonych warunkach. Te warunki określa tzw. dozwolony użytek, który jest pojęciem wyjątkowo płynnym.
ErykAigo

 

Wartość intelektualna to wytwór ludzki, który tym różni się od innych dóbr, że nie jest dostępny umysłowi bezpośrednio, lecz za pomocą nośnika, na którym został utrwalony. Przykładem może być muzyka: zapisana na papierze w postaci nut, jako modulowany rowek na płycie winylowej czy ciąg próbek w pamięci odtwarzacza MP3.

Do niedawna ochrona wartości intelektualnej nie sprawiała kłopotów, ponieważ towary takie Jak muzyka czy filmy były mocno związane nośnikiem, a kopiowanie pociągało za sobą spadek jakości. Rozwój technologii cyfrowych sprawił, że dziś można je powielać w sposób bezstratny, i to w warunkach domowych.

Kupując płytę audio albo film DVD, w rzeczywistości kupujemy nie tyle nośnik, co prawo do legalnego odtwarzania. I tu pojawia się problem: jeśli nabyłem płytę CD, jest jasne, że mogę jej słuchać na odtwarzaczu CD. Ale co, gdy przegram ją na dysk twardy, żeby posłuchać w pracy albo na przenośnym odtwarzaczu M P3. Czy to już jest przestępstwo?

Jeśli płyty słuchają moi domownicy, to chyba też nie jest łamanie prawa. A co, jeżeli odtwarzają kopie na własnych odtwarzaczach? No i czy do kręgu uprawnionych osób mogę włączyć moją dziewczynę. Tak? Więc wyślę jej muzę emailem. Czy to już nielegalne? Jeśli nie, to idźmy dalej. Mam dobrego kumpla. Gdy bywa u mnie w domu, słucha mojej muzyki. Rozumiem, że nikt go za to nie zamknie. Co się stanie, gdy i jemu pozwolę zrobić kopię z mojej zripowanej płyty?

A teraz przypadek ekstremalny. Od lat uczestniczę w kilku forach internetowych. Znam ich uczestników bardzo dobrze. Lubimy się i często jesteśmy online. Czy te osoby podlegają pod bycie moimi znajomymi? Jeśli tak, to mam prawo im wysłać muzykę, ale wtedy jesteśmy już o krok od globalnej, całkowicie legalnej sieci pozwalającej na wymianę muzyki i filmów w ramach dozwolonego użytku.

***

USTAWA

W ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych kluczowe są dwa punkty artykułu nr 23. Z pierwszego wynika, że:

bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego

co sprowadza rzecz do rozległości określenia własny użytek osobisty

Zajmuje się nim punkt 2. artykułu nr 23, który mówi, że:

zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

Zakres dozwolonego użytku to krąg osób pozostających w związku osobistym, co - jak czytamy dalej - obejmuje nie tylko najbliższą rodzinę, ale również stosunki towarzyskie. Czy podlegają pod to znajomości internetowe?

ZPAV

- Jeśli chodzi o zapis prawa, to zadania są podzielone - mówi Mikołaj Wojtal, specjalista ds. antypirackich ze ZPAV-u, organizacji ścigającej piratów w imieniu wytwórni płytowych. - W mojej interpretacji znajomości zawarte w Sieci nie podlegają nie podlegają pod tzw. związek towarzyski, a więc wysyłanie muzyki osobom poznanym na forach internetowych jest przestępstwem.

- Należy wziąć również pod uwagę artykuł 35. ustawy, który mówi, że dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy - tłumaczy dalej Wojtal i dodaje, że w granicach dozwolonego użytku z pewnością nie mieści się udostępnianie chronionych utworów nieograniczonej liczbie internautów, np. za pomocą oprogramowania P2P.

ZAIKS

- W moim przekonaniu art. 54 ustawy prawa autorskiego jest jasno napisany i zrozumiały - mów Andrzej Kuśmierczyk, kierownik wydziału licencji i inkasa w ZA-IKS-ie, organizacji zrzeszającej polskich twórców. - Ale i tak definitywnej odpowiedzi mógłby udzielić dopiero sąd. Moje zastrzeżenia wzbudza szczególnie zakwalifikowanie osób z forum internetowego jako osób "pozostających w stosunku towarzyskim", a także to, czy pliki MP3 to "egzemplarze" wymienione w punkcie 1 art 23 ustawy. Osobiście uważam, że nie.

Dozwolony użytek - pojęcie niedefiniowalne

Michał Kołodziejczyk, adwokat odpowiadający na pytania związane z problemami prawa komputerowego

"Dozwolony użytek" jest pojęciem dotychczas niezdefiniowanym, a wobec gwałtowności rozwoju technologicznego wręcz niedefiniowalnym. Oznacza to, że w zasadzie każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, kierując się regułami ustalonymi przez ustawę z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz własnym zdrowym rozsądkiem. Przepisy wskazują bowiem, że konieczne jest szukanie wyważonego kompromisu - z jednej strony wolno bez zezwolenia twórcy korzystać z rozpowszechnionego utworu w kręgu osób pozostających w związku osobistym, z drugiej jednak dozwolony użytek nie może godzić w słuszne interesy twórcy.
W mojej opinii zakresem dozwolonego użytku będzie przetransponowanie zawartości kupionej płyty CD na format pozwalający jej słuchać na własnym odtwarzaczu MP3, jak również udostępnienie tej muzyki domownikom i przyjaciołom. Natomiast zaliczenie współużytkowników forum do grona bliskich znajomych budzi wątpliwości.

Czy mogę spać spokojnie? Legalność ściągania seriali TV

Piszecie o ściąganiu nielegalnych danych z Internetu a ostatnio o tym że policja puka do domów. Aleja mam pytania na które odpowiedzi nie znalazłem nigdzie w Internecie. Ostatnimi czasy ściągam głownie filmy i seriale HDTV. Jeśli serial nie jest DVDRipem - ponieważ rozumiem że to jest nielegalne - tylko zgrywany jest z telewizji (HDTVRip) przy założeniu że to publiczna niekodowana telewizja - to czy ta lo film fabularny bądź serial będzie legalnie przeze mnie ściągany?
Szemot

Uważa się że kopiowanie z Internetu udostępnionej muzyki i filmów na własny komputer wchodzi w zakres dozwolonego użytku osobistego i nie będzie pociągać za sobą ryzyka konsekwencji prawnych jeżeli odbywa się wyłącznie dla własnych niekomercyjnych celów.

Należy podkreślić, że dozwolony użytek osobisty jest wyjątkiem od reguły, a każdy wyjątek należy interpretować bardzo wąsko. Kopiowanie pliku na dysk będzie już bo wiem s tanowie przestępstwo. gdy użytkownik chce ściągnięte dane dalej udostępnić lub przynajmniej się na to godzi.
Tym samym użytkowanie jakiegokolwiek programu do ściągania muzyki i filmów, który jednocześnie pozwala innym na ich pobieranie, naraża na odpowiedzialność prawną.

Odzyskać własne pieniądze. Problemy z serwisem firmy Sony

Kupiłem monitor LCD firmy Sony. Po 3 tygodniach użytkowania oddałem sprzęt do autoryzowanego serwisu gwarancyjnego. Moja radość była wielka gdy po 4 tygodniach dostałem sprzęt z powrotem. Niestety, trwała ona krotko, gdyż po 3 kolejnych tygodniach sprzęt znów trafił do serwisu.

Tym razem na odpowiedź czkałem pełne 2 tygodnie - dostałem pismo od gwaranta, że produkt nie nadaje się do naprawy i podlega wymianie na nowy w miejscu jego zakupu. Udałem się więc do sklepu w którym powiedzieli ml że w ogolę nic nie wiedzą o takiej formie wymiany sprzętu i w ogolę nie będą ze mną dyskutować, ani zajmować się tą sprawą, gdyż to firma Sony powinna mi oddać pieniądze lub wymienić sprzęt, a nie oni. Po licznych telefonach do Sony i sklepu zdecydowałem się napisać do obu tych firm w ceł u szybkiego i pozytywnego załatwienia reklamacji.

Niestety, mija miesiąc od dostarczenia pism i od żadnej ze stron nie dostałem odpowiedzi. Jestem bardzo zdesperowany i nie wiem co robie. Proszę o poradę - co mogę w mojej sytuacji uczynią aby w miarę szybko odzyskać pieniądze?
Bartosz Kasprzak

Konsumentom przysługują dwie drogi dochodzenia roszczeń z tytułu wadliwości zakupionych towarów: przeciwko sprzedawcy na podstawie ustawy z dna 27 lipca 2002r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej albo przeciwko gwarantowi, o He na produkt została udzielona gwarancja.

Jak wynika z listu, Bartosz zwrócił się bezpośrednio do gwaranta firmy Sony. i na tym podmiocie spoczywa obowiązek zapewnienia konsumentowi możliwości bezproblemowego użytkowania zakupionego sprzętu. Problemem w tym wypadku nie jest uznanie przez gwaranta, że fizycznie towar nadaje się tylko do wymiany, lecz wyegzekwowanie zamiany sprzętu.

W tą sytuacji Bartosz powinien rozważyć zwrócenie się do powiatowego rzecznika konsumentów z prośbą o interwencję, jak również wysłać stosowne pismo do centrali Sony na Polskę która być może nie wie o praktykach regionalnego przedstawiciela.

Jeśli i te sposoby zawiodą pozostaje pomoc adwokata i postępowanie sądowe. Na marginesie warto zauważyć. że w tą przykrą przygodzie która spotkała Bartosza również sklep me wykazał się profesjonalizmem. Rzetelny sprzedawca z pewnością sterałby się pomoc klientowi, zamiast lekceważyć jego problem.

Trochę z prawa, trochę z lewa

YouTube przed sądem. Za sprawą Internetu powstają nowe problemy prawne. Brazylijski sąd orzekł, że serwis YouTube ma zostać zamknięty do momentu aż nie zostanie z niego definitywnie usunięty filmik z erotycznymi przygodami modelki Danieli Cicarelli i jej chłopaka. Kochankowie pozwali YouTube żądając usunięcia nagrania, co zostało zresztą przez serwis zrobione jednak użytkownicy zamieszczali je ponownie. Sprawa sądowa będzie miała ciąg dalszy, ale niezależnie od jej wyniku na tle tej historii rodzą się ciekawe pytania Czy pojedynczy człowiek ma szanse w sporze z potęgą internetową mającą siedzibę na drugim końcu świata? Czas pokaże, jak zakończy się ten spór. Póki co możemy być pewni, że wraz z rozwojem technologii takich dziwacznych historii będzie coraz więcej.

Studia przez Internet także w RP. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pracuje obecnie nad rozporządzeniami dotyczącymi zdalnego kształcenia przez Internet. Polski ustawodawca dostrzegł ten trend i w uchwalonej w 2005 r. ustawie o szkolnictwie wyższym zamieścił zapis dotyczący właśnie e-learningu. Zgodnie z nim zajęcia dydaktyczne na studiach mogą być prowadzone także z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Aby uniknąć ryzyka pogorszenia się jakości studiów, będą one musiały zostać dostosowane do zasad które mają być właśnie ustalone przez ministerstwo. Jest jednak bardzo mało prawdopodobne, by sama sesja egzaminacyjna również stała się czysto wirtualna..

"Jedno okienko" już w 2008. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Ludwik Dorn zapowiedział iż długo zapowiadana "procedura jednego okienka" stanie się rzeczywistością od 1 października 2008 r. Wtedy ma zostać uruchomiona Centralna Ewidencja Działalności Gospodarczej (CEDG). pozwalająca przedsiębiorcom zarejestrować się (a potem dokonywać wszelkich formalnych zmian) w jednym miejsca bez potrzeby biegania pomiędzy urzędem gminy urzędem statystycznym i skarbowym.
Tytułowe Jedno okienko ma być prowadzone przez urzędy skarbowe w oparciu o system informatyczny integrujący sieci i bazy danych dotychczas budowane w administracji. Równolegle mają być prowadzone prace nad wprowadzeniem podpisu elektronicznego. który będzie pozwala! załatwiać sprawy urzędowe wyłącznie przez Internet.

artykuł pochodzi z CHIP nr 3, 2007 rok


 

 

Kontakt i o nas | Wspomóż nas | Reklama | Księga Gości

Copyright (C) Salwatorianie 2000-2011